
Nie dość, że jedni i drudzy szukają przełamania, to jeszcze mecz Legia – Wisła ma status derbów. To jednak nie jedyny hit 22. kolejki Ekstraklasy.
Widzew przełamał się przed tygodniem, ogrywając na wyjeździe Wisłę Płock (2:0), ale jego sytuacja wciąż jest daleka od komfortowej. Zawodnicy Igora Jovićevicia potrzebują serii udanych rezultatów, by oddalić się od strefy spadkowej. Przydałoby się również dać trochę radości swoim kibicom. Inne plany ma jednak Cracovia, która nie przegrała w lidze od sześciu spotkań, traci bardzo mało goli i cały czas trzyma się w okolicy strefy pucharowej. Łódzki gwiazdozbiór czeka więc naprawdę trudne zadanie. Jesienią przy Kałuży o jedną bramkę lepsze okazały się Pasy. Czy Widzewowi uda się rewanż?
Widzew Łódź – Cracovia, piątek, 20:30, CANAL+SPORT3 i serwis streamingowy CANAL+
Górnik Zabrze, zajmujący pozycję wicelidera, w ostatnich dwóch spotkaniach zdobył tylko punkt. Pozwolił również, by runęła jego domowa twierdza, którą zdobył Lech Poznań. Zawodnicy Michala Gasparika potrzebują więc jak najszybciej wrócić na dobre tory. Podobne plany ma ich sobotni rywal. Pogoń Szczecin przed tygodniem ograła u siebie Arkę Gdynia, ale jej sytuacja wciąż nie jest ustabilizowana. Zwłaszcza że na wyjazdach dotąd notorycznie zawodzi. Wygrała w delegacjach tylko jeden mecz, a aż siedem przegrała. Wyjazd na Śląsk jawi się więc jako potencjalnie bardzo trudny.
Górnik Zabrze – Pogoń Szczecin, sobota, 17:45, CANAL+SPORT3 i serwis streamingowy CANAL+
Legia, czyli najdłużej czekający na wygraną zespół Ekstraklasy, przełamania poszuka, podejmując inną drużynę z Mazowsza. Wisła Płock jest rewelacją rozgrywek i niespodziewanie to ona przystępuje do meczu jako faworyt. Beniaminek przegrał jednak dwa ostatnie mecze i musi uważać, by nie wpaść za moment w jakąś negatywną spiralę. W rywalizacjach z Piastem Gliwice (0:1) i Widzewem Łódź (0:2) gracze Mariusza Misiury nie strzelili nawet gola. Trener Wisły już raz ograł jednak Marka Papszuna, którego nazywał swoją inspiracją. Miało to miejsce na początku sezonu, gdy obecny trener Legii prowadził jeszcze Raków Częstochowa.
Legia Warszawa – Wisła Płock, sobota, 20:30, CANAL+SPORT3 i serwis streamingowy CANAL+
Jagiellonia Białystok ma za sobą dotkliwą porażkę z Fiorentiną w Lidze Konferencji. 0:3 na własnym stadionie oznacza najprawdopodobniej, że w przyszłym tygodniu podlaska ekipa pożegna się z europejskimi pucharami. Jako że nie gra też już w krajowym pucharze, wszystkie wysiłki pójdą w walkę o mistrzowski tytuł. Już teraz ekipa Adriana Siemieńca jest jednak w komfortowej sytuacji. Prowadzi w tabeli, mając w zanadrzu jeszcze zaległy mecz. Trudnością przed niedzielnym starciem będzie jednak złożenie linii obrony. Za kartki pauzuje aż trzech stoperów – Bernardo Vital, Yuki Kobayashi oraz Andy Pelmard, a Dusan Stojinović leczy kontuzje. Dla Radomiaka może to być szansa, by zrehabilitować się za porażkę w derbach z Koroną (0:2).
Jagiellonia Białystok – Radomiak, niedziela, 14:45, CANAL+SPORT3 i serwis streamingowy CANAL+
Lech Poznań po nieudanym wejściu w 2026 rok przeżywa lepszą fazę. Wygrał dwa mecze z rzędu w lidze, a jedną nogą jest już także w 1/8 finału Ligi Konferencji. W tabeli Ekstraklasy wciąż musi jednak gonić czołówkę, więc nie może sobie pozwolić nawet na moment odprężenia. O wygraną w Kielcach nie będzie jednak łatwo, bo Korona wiosną pokazuje dobrą formę. Przywiozła komplet punktów z wyjazdów do Warszawy i Radomia, a u siebie uległa Zagłębiu Lubin, mimo bardzo dobrej gry. Teraz znów można spodziewać się, że postawi obrońcy tytułu trudne warunki. W razie ewentualnej wygranej gospodarze przeskoczą Kolejorza w tabeli, co samo w sobie pokazuje, jak dobry sezon rozgrywają.
Korona Kielce – Lech Poznań, niedziela, 17:30, CANAL+SPORT3 i serwis streamingowy CANAL+
Komentując akceptujesz regulamin.