Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Grupa najętych zbirów porywa małą balerinę. W tej sytuacji to jednak nie ona, lecz oni znajdują się w niebezpieczeństwie. Już niebawem zaczną się krwawe łowy. Gdzie obejrzeć „Abigail”?

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
To nie miało być łatwe zadanie. Ale też nie śmiertelnie trudne. Raczej takie, które wymaga sprawnego, precyzyjnego działania – porwać dziewczynkę i trzymać ją pod kluczem przez dwadzieścia cztery godziny, aż zostanie zapłacony okup. Dość trudne, ale na oko absolutnie wykonalne, i co najważniejsze: bardzo lukratywne. Rzecz jasna, ktoś mógłby zadać sobie pytanie: kim jest jakże cenna Abigail? I czemu do porwania i przetrzymania jej potrzebnych jest aż sześć osób? Ale nikt z grupy nie zadał sobie takich pytań. Odpowiedzi na nie bohaterowie poznają, kiedy będzie już za późno. Kiedy zamknięci w starym domu będą musieli walczyć o życie z wredną i bezlitosną wampirzycą – bo właśnie nią jest nasza balerina w opałach.
Mała balerina, która okazuje się wampirzycą? To pomysł-samograj. Balerina-wampirzyca, która zostaje porwana przez grupę najętych typów z półświatka, niemających pojęcia, że to oni są w tej sytuacji ofiarami, zwierzyną wystawioną myśliwemu? To już high concept. Taki, który można przedstawić spotkanemu przypadkiem w windzie producentowi z nadzieją, że w jego oczach zapłoną złote znaki dolara. „Abigail” jest, trzeba przyznać, świetnie pomyślana i na tyle dobrze zrealizowana, że nie można mówić o zmarnowanym potencjale. Duet złożony z Matta Bettinelliego-Olpina oraz Tylera Gilletta, pracujący na scenariuszu Stephena Shieldsa i Guya Busicka, dowozi rasowy popcornowy film grozy. Popcornowy, a więc w pierwszej i drugiej kolejności zorientowany na rozrywkę.
Znak czasów stanowi to, że przy recenzowaniu horroru wypada nadmienić, że jest on filmem stricte rozrywkowym. Gatunek ten, przez dekady nieszczególnie poważany – zresztą nie bez powodu – ostatnio stał się wehikułem dla artystycznych ambicji. Kolejne fabuły o szatańskich spiskach i zasuszonych monstrach zaczęły układać się w historie traum czy problemów z toksyczną męskością. Jakkolwiek udane nie byłyby niektóre tytuły z nowej fali arthouse’owego horroru, to można było w końcu zatęsknić za czymś nieco mniej – lub chociażby mniej ostentacyjnie – wyrafinowanym. I „Abigail” z nawiązką zaspokaja tę potrzebę, będąc przy tym czymś oryginalniejszym i owszem, również ambitniejszym niż przykładowo którakolwiek z części „Obecności”; serii, która zdaje się być główną przeciwwagą dla horrorów spod znaku „Midsommar. W biały dzień” czy „Przywróć ją”.
Podobnie jak w przypadku klasycznego już „Od zmierzchu do świtu” – do którego nawiązali również tegoroczni „Grzesznicy” – „Abigail” stanowi połączenie kina gangsterskiego z wampirycznym horrorem, w proporcjach mniej więcej fifty-fifty. Pierwsza połowa to rozrysowywanie relacji między bohaterami i zagęszczanie atmosfery. Kilka ekonomicznie napisanych scen pozwala dobrze poznać członków ekipy, a sceneria podstarzałego domostwa, gdzie przetrzymywana jest balerina, nienachalnie, lecz wyraźnie podpowiada, że rozegrają się tu wydarzenia bardziej niesamowite niż w typowej sensacyjnej intrydze. Druga połowa to już radosna, pastiszowo przerysowana rzeź. Bardzo efektowna, ale przy tym nieco rozczarowująca, przynajmniej w kontekście tego, jak sugestywna była cała fabularna podbudowa. Co dość częste w takim kinie, obietnica okazuje się wspanialsza od jej odwlekanego spełnienia.
Mnożą się zwroty akcji, piętrzą się trupy, po ścianach bryzgają czerwone esy-floresy. O dziwo, znajduje się tu również miejsce na opowieść o czymś innym niż zabawa w ciuciubabkę z małą morderczynią: o społecznych wyrzutkach i zbiegach z normalnego świata; o brnięciu głębiej w mrok i próbach powrotu na światło dzienne; o zaniedbanych dzieciach i wyrodnych rodzicach. I nawet jeśli te wątki są po prostu pochodną nad wyraz sumiennego potraktowania wymogów narracyjnego rzemiosła, tych wszystkich dogmatów dotyczących drogi bohatera, to pozwalają poczuć w trakcie seansu jakiś emocjonalny ciężar – coś więcej niż po prostu łaskotki grozy.
Cały film „Abigail” po polsku możesz teraz obejrzeć w serwisie streamingowym CANAL+.
Film jest również dostępny w serwisie PREMIERY CANAL+.
Gatunek: Horror / Thriller
Czas trwania: 109 minut
Scenariusz: Stephen Shields, Guy Busick
Zdjęcia: Aaron Morton
Reżyseria: Matt Bettinelli-Olpin, Tyler Gillett
Obsada:
Alisha Weir
Melissa Barrera
Dan Stevens
Kathryn Newton
William Catlett
Kevin Durand
Angus Cloud
Giancarlo Esposito
Matthew Goode
Nagrody:
Nominacje:
„Abigail” to jeden z ostatnich filmów w dorobku Angusa Clouda, aktora znanego głównie z roli dilera w serialu „Euforia”, który zmarł w weku lat 25 w wyniku przedawkowania narkotyków.
Film jest również dostępny w serwisie PREMIERY CANAL+.
Przeczytaj więcej o innym wampirycznym horrorze – „Grzesznikach”.
Przeczytaj o najlepszych filmach o wampirach.
Komentując akceptujesz regulamin.