
Może i zabraknie reprezentacji Polski. Może też emocje będą inne niż przy barażach, ale jednego nie da się podważyć — mundial 2026 to będzie wydarzenie, którego nie można ominąć. Nawet jeśli ktoś planował „obejrzeć tylko finał”, szybko wciągnie się w rytm codziennych meczów, bo skala tego turnieju jest zupełnie nowa. Zapoznaj się z najważniejszymi informacjami na CANAL+ blog. Przygotuj się na mistrzostwa świata w piłce nożnej 2026.
I oczywiście na samym początku, zanim przejdziemy do rzeczy, odpowiemy na pytanie: gdzie oglądać mecze MŚ 2026 w telewizji i online? Mecze dostępne będą w kanałach Telewizji Polskiej (TVP 1, TVP 2, TVP Sport) - dostępnych w serwisie streamingowym CANAL+.
Przechodząc do rzeczy: FIFA robi wszystko, żeby impreza się udała.
Po raz pierwszy postawiła zatem wszystko na jedną kartę: więcej drużyn, więcej stadionów, więcej gospodarzy. Wokół tego projektu nie brakowało kontrowersji, za nami zresztą losowanie grup - przez wielu odebrane dość… nieprzychylnie, ale nie od strony wyników, a wszystkiego, co działo się dookoła (z pokojową nagrodą FIFA na czele).
Dziś jesteśmy już na etapie konkretów. Znamy bowiem grupy, terminarz i ramy całego turnieju. Poniżej znajdziesz zatem przewodnik, który pozwoli się w tym wszystkim odnaleźć.
Zanim przejdziemy do sportowych konkretów, warto złapać podstawy, bo te w 2026 roku są wyjątkowe. Turniej potrwa od 11 czerwca do 19 lipca, czyli ponad miesiąc grania praktycznie bez przerwy.
Największą zmianą jest jednak to, gdzie mundial się odbędzie. A właściwie — jak się „rozleje”. To pierwsze mistrzostwa świata współorganizowane przez trzy państwa: Stany Zjednoczone (w ogromnej większości), Kanadę i Meksyk. To oznacza logistyczny kolos, ale też coś, czego FIFA chciała od dawna — turniej naprawdę kontynentalny.
Większość spotkań odbędzie się w USA, na stadionach znanych choćby fanom NFL. To obiekty, które na co dzień goszczą dziesiątki tysięcy kibiców i bez problemu są w stanie udźwignąć mundialową skalę. Od Dallas przez Los Angeles po Nowy Jork — każde z tych miejsc stanie się na kilka dni centrum futbolowego świata. Meksyk z kolei wnosi historię i klimat — z Estadio Azteca na czele, znanym też kibicom starszego pokolenia z MŚ 1986. Kanada to z kolei uporządkowana infrastruktura i element spoza wielkiej dwójki CONCACAF. Przywita mundial w Vancouver i Toronto.
Jeśli ktoś pamięta turnieje z 32 drużynami z lat 1998-2022, musi się przestawić. Mundial 2026 wprowadza największą zmianę w historii rozgrywek - 48 reprezentacji (w tym jedynie 1/3 z Europy) i zupełnie nową drabinkę.
Na pierwszy rzut oka wygląda to prosto: 12 grup po 4 zespoły. W praktyce oznacza to jednak zupełnie inną dynamikę rywalizacji. Do fazy pucharowej awansują nie tylko dwie najlepsze drużyny z każdej grupy, ale też osiem ekip z trzecich miejsc.
Efekt? Zdecydowanie więcej kalkulacji i znacznie większa szansa, że ktoś z drugiego szeregu namiesza w turnieju, choćby poprzez strukturę drabinki. Przypomina to trochę dawną formę fazy grupowej Ligi Europy, tę stosowaną również przy sezonach z 48 drużynami i brakiem Ligi Konferencji.
Losowanie grup zawsze jest momentem, w którym turniej zaczyna żyć naprawdę. Nie inaczej było tym razem — zestawienia są na tyle zróżnicowane, że każdy znajdzie coś dla siebie.
Z jednej strony mamy klasyczne starcia dużych marek, z drugiej — rywalizacje, które na papierze wyglądają egzotycznie, ale właśnie dlatego mogą być najbardziej nieprzewidywalne.
Oto oficjalny układ grup po losowaniu:
A: Meksyk, Republika Południowej Afryki, Korea Południowa, Czechy
B: Kanada, Bośnia i Hercegowina, Katar, Szwajcaria
C: Brazylia, Maroko, Haiti, Szkocja
D: USA, Paragwaj, Australia, Turcja
E: Niemcy, Curacao, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador
F: Holandia, Japonia, Szwecja, Tunezja
G: Belgia, Egipt, Iran, Nowa Zelandia
H: Hiszpania, Wyspy Zielonego Przylądka, Arabia Saudyjska, Urugwaj
I: Francja, Senegal, Irak, Norwegia
J: Argentyna, Algieria, Austria, Jordania
K: Portugalia, DR Konga, Uzbekistan, Kolumbia
L: Anglia, Chorwacja, Ghana, Panama
Już na tym etapie widać kilka historii, które będą się pisać same — jak choćby rywalizacja Anglii z Chorwacją czy starcie Hiszpanii z Urugwajem.
Nie każdy mecz fazy grupowej budzi takie same emocje — to jasne. Ale są spotkania, które od razu ustawiają narrację całego mundialu.
Na starcie warto zaznaczyć kilka z nich:
Brazylia – Maroko
Urugwaj – Hiszpania
Norwegia – Francja
Kolumbia – Portugalia
Anglia – Chorwacja
To mecze, które mogą zdecydować nie tylko o wyjściu z grupy, ale też o dalszej ścieżce w turnieju.
Skalę turnieju najlepiej widać po stadionach. To nie jest bowiem zestaw kilku obiektów — to rozproszona siatka kilkunastu aren, rozsianych po całej Ameryce Północnej.
W USA zobaczymy największe kolosy, jak Arlington czy New Jersey, gdzie odbędzie się finał. Meksyk dorzuca też legendarną Aztecę, a Kanada — nowoczesne obiekty w Toronto i Vancouver.
USA: Arlington (94 tys.), New Jersey (82,5 tys.), Atlanta (75 tys.), Houston (72 tys.), Los Angeles (70 tys.) i inne
Meksyk: Mexico City – Estadio Azteca (83 tys.), Monterrey, Guadalajara
Kanada: Vancouver (54 tys.), Toronto (45 tys.)
To infrastruktura przygotowana nie tylko pod sport, ale też pod globalne widowisko.
Rozszerzenie turnieju sprawia, że lista uczestników jest dłuższa niż kiedykolwiek. Obok stałych bywalców pojawiają się też drużyny, które dopiero zaczynają mundialową historię.
Uczestnicy (liczba występów):
Kanada (3), Meksyk (18), USA (12), Panama (2), Curacao (1), Haiti (2), Japonia (8), Nowa Zelandia (3), Argentyna (19), Iran (7), Jordania (1), Korea Południowa (12), Uzbekistan (1), Australia (7), Brazylia (23), Ekwador (5), Kolumbia (7), Paragwaj (9), Urugwaj (15), Maroko (7), Tunezja (7), Egipt (4), Algieria (5), Ghana (5), Republika Zielonego Przylądka (1), Arabia Saudyjska (7), Katar (3), RPA (4), Senegal (4), WKS (11), Anglia (17), Francja (17), Chorwacja (7), Portugalia (9), Norwegia (4), Niemcy (21), Holandia (12), Belgia (15), Austria (8), Hiszpania (17), Szwajcaria (13), Szkocja (9), Szwecja (13), Turcja (3), Bośnia i Hercegowina (2), Czechy (2), DR Konga (2), Irak (2)
Każdy mundial potrzebuje świeżej krwi. W 2026 roku zobaczymy cztery nowe reprezentacje:
Przy takiej liczbie drużyn terminarz musiał zostać rozciągnięty. Faza grupowa potrwa około dwóch tygodni, po czym zacznie się długa i intensywna faza pucharowa.
Najważniejsze etapy:
faza grupowa: 11-28 czerwca
1/16 finału: od 28 czerwca
półfinały: 14-15 lipca
finał: 19 lipca
To ponad miesiąc grania, które praktycznie nie daje kibicom chwili przerwy.
11 czerwca
21:00: Meksyk – RPA (grupa A**, Mexico City)
12 czerwca
4:00: Korea Południowa – Czechy (A, Guadalajara)
21:00: Kanada – Bośnia i Hercegowina (B, Toronto)
13 czerwca
3:00: USA – Paragwaj (D, Los Angeles)
21:00: Katar – Szwajcaria (B, Santa Clara)
14 czerwca
0:00: Brazylia – Maroko (C, New Jersey)
3:00: Haiti – Szkocja (C, Boston)
6:00: Australia – Turcja (D, Vancouver)
19:00: Niemcy – Curacao (E, Houston)
22:00: Holandia – Japonia (F, Dallas)
15 czerwca
1:00: WKS – Ekwador (E, Filadelfia)
4:00: Szwecja – Tunezja (F, Monterrey)
18:00: Hiszpania – Republika Zielonego Przylądka (H, Atlanta)
21:00: Belgia – Egipt (G, Seattle)
16 czerwca
0:00: Arabia Saudyjska – Urugwaj (H, Miami)
3:00: Iran – Nowa Zelandia (G, Los Angeles)
21:00: Francja – Senegal (I, New Jersey)
17 czerwca
0:00: Irak – Norwegia (I, Boston)
3:00: Argentyna – Algieria (J, Kansas City)
6:00: Austria – Jordania (J, Santa Clara)
19:00: Portugalia – DR Konga (K, Houston)
22:00: Anglia – Chorwacja (L, Dallas)
18 czerwca
1:00: Ghana – Panama (L, Boston)
4:00: Uzbekistan – Kolumbia (K, Mexico City)
18 czerwca
18:00: Czechy – RPA (A, Atlanta)
21:00: Szwajcaria – Bośnia i Hercegowina (B, Los Angeles)
19 czerwca
0:00: Kanada – Katar (B, Vancouver)
3:00: Meksyk – Korea Południowa (A, Guadalajara)
21:00: USA – Australia (D, Seattle)
20 czerwca
0:00: Szkocja – Maroko (C, Boston)
3:00: Brazylia – Haiti (C, Filadelfia)
6:00: Turcja – Paragwaj (D, Santa Clara)
19:00: Holandia – Szwecja (F, Houston)
22:00: Niemcy – WKS (E, Toronto)
21 czerwca
2:00: Ekwador – Curacao (E, Kansas City)
6:00: Tunezja – Japonia (F, Monterrey)
18:00: Hiszpania – Arabia Saudyjska (H, Atlanta)
21:00: Belgia – Iran (G, Los Angeles)
22 czerwca
0:00: Urugwaj – Republika Zielonego Przylądka (H, Miami)
3:00: Nowa Zelandia – Egipt (G, Vancouver)
19:00: Argentyna – Austria (J, Dallas)
23:00: Francja – Irak (I, Filadelfia)
23 czerwca
2:00: Norwegia – Senegal (I, New Jersey)
5:00: Jordania – Algieria (J, Santa Clara)
19:00: Portugalia – Uzbekistan (K, Houston)
22:00: Anglia – Ghana (L, Boston)
24 czerwca
1:00: Panama – Chorwacja (L, Toronto)
4:00: Kolumbia – DR Konga (K, Guadalajara)
24 czerwca
21:00: Szwajcaria – Kanada (B, Vancouver)
21:00: Bośnia i Hercegowina – Katar (B, Seattle)
25 czerwca
0:00: Maroko – Haiti (C, Atlanta)
0:00: Szkocja – Brazylia (C, Miami)
3:00: RPA – Korea Południowa (A, Monterrey)
3:00: Czechy – Meksyk (A, Mexico City)
22:00: Curacao – WKS (E, Filadelfia)
22:00: Ekwador – Niemcy (E, New Jersey)
26 czerwca
1:00: Japonia – Szwecja (F, Dallas)
1:00: Tunezja – Holandia (F, Kansas City)
4:00: Paragwaj – Australia (D, Santa Clara)
4:00: Turcja – USA (D, Los Angeles)
21:00: Norwegia – Francja (I, Boston)
21:00: Senegal – Irak (I, Toronto)
27 czerwca
2:00: Republika Zielonego Przylądka – Arabia Saudyjska (H, Houston)
2:00: Urugwaj – Hiszpania (H, Guadalajara)
5:00: Egipt – Iran (G, Seattle)
5:00: Nowa Zelandia – Belgia (G, Vancouver)
23:00: Chorwacja – Ghana (L, Filadelfia)
23:00 Panama – Anglia (L, New Jersey)
28 czerwca
1:30: DR Konga – Uzbekistan (K, Atlanta)
1:30: Kolumbia – Portugalia (K, Miami)
4:00: Algieria – Austria (J, Kansas City)
4:00: Jordania – Argentyna (J, Dallas)
28 czerwca
21:00: 2A – 2B (Los Angeles)
29 czerwca
19:00: 1C – 2F (Houston)
22:30: 1E – 3ABCDF (Boston)
30 czerwca
3:00: 1F – 2C (Monterrey)
19:00: 2E – 2I (Dallas)
23:00: 1I – 3CDFGH (New Jersey)
1 lipca
3:00: 1A – 3 CEFHI (Mexico City)
18:00: 1L – 3EHIJK (Atlanta)
22:00: 1G – 3AEHIJ (Seattle)
2 lipca
2:00: 1D – 3BEFIJ (Santa Clara)
21:00: 1H – 2J (Los Angeles)
3 lipca
1:00: 2K – 2L (Toronto)
5:00: 1B – 3EFGIJ (Vancouver)
20:00: 2D – 2G (Arlington)
4 lipca
0:00: 1J – 2H (Miami)
3:30: 1K – 3DEIJL (Kansas City)
4 lipca
19:00: 2A/2B – 1F/2C (#2, Houston)
23:00: 1E/3ABCDF – 1I/3CDFGH (#1, Filadelfia)
5 lipca
22:00: 1C/2F – 2E/2I (#3, East Rutherford)
6 lipca
2:00: 1A/3CEFHI – 1L/3EHIJK (#4, Mexico City)
21:00: 2K/2L – 1H/2J (#5, Dallas)
7 lipca
2:00: 1D/3BEFIJ – 1G/3AEHIJ (#6, Seattle)
18:00: 1J/2H – 2D/2G (#7, Atlanta)
22:00: 1B/3EFGIJ – 1K/3DEIJL (#8, Vancouver)
9 lipca
22:00: ćwierćfinał MŚ #1 – #2 (1, Boston)
10 lipca
21:00: ćwierćfinał MŚ #5 – #6 (2, Los Angeles)
11 lipca
23:00: ćwierćfinał MŚ #3 – #4 (3, Miami)
12 lipca
3:00: ćwierćfinał MŚ #7 – #8 (4, Kansas City)
14 lipca
21:00: półfinał MŚ 1 – 2 (Dallas)
15 lipca
21:00: półfinał MŚ 3 – 4 (Atlanta)
18 lipca
23:00: mecz o 3. miejsce na MŚ (Miami)
19 lipca
21:00: finał MŚ (New Jersey)
** - litera oznaczająca grupę
Kiedy odbędą się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2026?
Turniej zaplanowano na czerwiec i lipiec 2026 roku.
Gdzie rozegrany zostanie mundial 2026 i które kraje są gospodarzami?
W Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku.
Ile drużyn zagra na MŚ 2026 i jaki będzie format turnieju?
48 drużyn, 12 grup po 4 zespoły.
Gdzie oglądać mecze MŚ 2026 w telewizji i online?
W kanałach Telewizji Polskiej — dostępnych w serwisie streamingowym CANAL+.
Które reprezentacje są kandydatami do wygrania mundialu 2026?
Do głównych pretendentów należą: Argentyna, Francja (finaliści poprzedniego turnieju MŚ 2022), Brazylia (uczestnik wszystkich edycji MŚ) oraz Anglia (zawsze ujmowana wśród faworytów, dwukrotny wicemistrz Europy z ostatnich edycji - 2021 i 2024).
Jakie zmiany wprowadzono w MŚ 2026 względem poprzednich turniejów?
Przede wszystkim rozszerzenie do 48 drużyn i nowy format rozgrywek.
Kto zadebiutuje zatem na MŚ 2026?
To drużyny Jordanii, Curacao, Uzbekistanu oraz Republiki Zielonego Przylądka.
Turniej: Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Gospodarze: Stany Zjednoczone, Kanada, Meksyk
Liczba drużyn: 48
Format: 12 grup po 4 zespoły
Awans do fazy pucharowej: 24 zespoły z pierwszych i drugich miejsc (plus 8 z tabeli trzecich miejsc)
Finał: 19 lipca 2026
Mundial 2026 nie będzie tylko większy. On będzie inny — bardziej rozproszony, bardziej intensywny i bardziej nieprzewidywalny. To turniej, który ma opowiadać wiele historii jednocześnie — ale już bez kontynuacji tej polskiej po odpadnięciu w finale barażów w marcu tego roku.
Komentując akceptujesz regulamin.