Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film "Panna Młoda!" / “Bride!” to drugi fabularny film Maggie Gyllenhaal w roli scenarzystki i reżyserki, skądinąd piekielnie kreatywnej i utalentowanej. Pierwszy natomiast z tak ogromnym budżetem. Produkcja pochłonęła bowiem niemal 100 milionów dolarów, lecz – czego nigdy nie zrozumiem – nie wszystkim przypadła do gustu. Cóż, zawiodą się fani klasycznych horrorów, gdyż łatka ta kompletnie nie oddaje tętniącej emocjami miłosnej historii dwójki nietypowych renegatów. To przykład kina dla ludzi z otwartym umysłem, którzy dają się poprowadzić, porwać historii.
Maggie Gyllenhaal wkłada bowiem kij w mrowisko, jednocześnie składając hołd klasycznemu uniwersum Frankensteina i rozsadzając jego konwencję od środka. Twórczyni przepisuje historię potworów przez kobiecą, wyraźnie feministyczną perspektywę, mieszając gotycki horror z punkiem, melodramatem i body horrorem, co czyni opowieść absolutnie fascynującą. Wrażenie robią również nagradzane nazwiska zarówno w obsadzie, jak i ekipie produkcyjnej, cisi bohaterowie, dzięki którym obcujemy z dziełem przemyślanym, niezwykle klimatycznym i dopracowanym w najmniejszych detalach. Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj recenzję, poznaj twórców i ciekawostki dotyczące produkcji, sprawdź, gdzie obejrzeć film “Panna Młoda!” / "Bride!".

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Akcja filmu “Panna Młoda!” / "Bride!" rozgrywa się w Chicago, w latach 30. Frankenstein (Christian Bale) cierpi na samotność. Udaje się więc do amerykańskiej naukowczyni, dr Euphronicus (Annette Bening), by ta stworzyła dla niego odpowiednią towarzyszkę życia. Wpadają na pomysł wskrzeszenia niedawno zmarłej kobiety (Jessie Buckley). Żadne z nich nie przypuszcza, jak dalekosiężne skutki będzie miał ten eksperyment...
Film “Panna Młoda!” / “Bride!” kupił mnie z wielu powodów. Jednym z nich jest fakt, że trudno w nim doszukać się jednego wiodącego gatunku. Produkcję powszechnie określa się mianem horroru i rzeczywiście momentami mamy do czynienia z makabrą, lecz nie śmiałabym sprowadzić tego widowiska nawet do zawężonego określenia “gotycki body horror”. Nic tu nie sprawi, że poczujesz w kręgosłupie nieprzyjemny dreszcz, a tym bardziej nie uświadczysz scen, które mrożą krew w żyłach.
Elementy sci-fi uderzają raczej w tony filozoficzno-etyczne i kwestie igrania z życiem i śmiercią w imię postępu. Całej produkcji Maggie Gyllenhaal bliżej zaś do elektryzującej rasowej gangsterskiej historii osadzonej wokół niecodziennego romansu. Momentami czuć powiew kina drogi z mocnym akcentem kryminalnym, jak choćby ducha “Thelmy i Louise”. Niejednokrotnie śledzimy porywający, magnetyczny musical utrzymany w punkowo-rockowej estetyce. Lecz sporo tu również dramatu, chciałoby się powiedzieć wręcz: ludzkiej, emocjonalnej historii. W dodatku główna bohaterka, podobnie jak w “Jokerze”, symbolicznie przełamując milczenie, daje początek kobiecej rewolucji, co nawet odrobinę trąci patosem. Co ciekawe, ten miszmasz jest idealnie wyważony i piekielnie intryguje, bowiem nie masz pojęcia, w którą stronę za chwilę popchnie Cię ta opowieść i to jest w niej fascynujące. A przekaz? Clue tej historii jest akurat dość jasne i sprowadza się do słów głównej bohaterki: „Życie jest tylko tu i teraz. I mówią wam to potwory”.

Bezdyskusyjnie pierwsze skrzypce w filmie "Panna Młoda!" / "Bride!" gra Jessie Buckley. Irlandzka aktorka współpracowała już z Maggie Gyllenhaal przy jej reżyserskim debiucie fabularnym, dramacie “Córka” z 2021 r. To właśnie rola młodej Ledy przyniosła jej nominację do Oscara. Swoją drogą, statuetką uhonorowano ją w tym roku za rolę w biograficznym dramacie “Hamnet”. Jej narzeczona Frankensteina jest genialna - trochę teatralna, trochę groteskowa, nieco makabryczna, wszystko w idealnych proporcjach. Kocham jej charakteryzację, lalkowe ruchy, a przede wszystkim arcyciekawą bohaterkę - wyzwoloną, na powrót ożywioną kobietę-potwora, która zdaje się wieść pełniejsze życie niż niejeden człowiek.
Nie mogłaby liczyć na lepszego ekranowego partnera niż Christian Bale, czterokrotnie nominowany do Oscara, z jedną statuetką na koncie, piekielnie utalentowany mistrz metamorfozy, który na duży ekran wrócił po kilkuletniej przerwie. Tutaj pozornie monstrum, w rzeczywistości - piekielnie samotny beznadziejny romantyk, sentymentalny, rycerski dżentelmen, znacznie mniej potworny niż znaczna część ludzi. Urzeka mnie jego mimika, zwłaszcza w reakcji na również specyficzną damę swego serca. To on staje się jej przewodnikiem w świecie żywych. Ona zaś rozpala w nim uczucia, o które nawet by się nie podejrzewał. Ten osobliwy, nieco niezręczny duet outsiderów zdecydowanie zaliczam do moich ulubionych.
Reżyserka postawiła na swoich bliskich, którym swoją drogą ani talentu, ani warsztatu odmówić nie sposób. W roli czarującego filmowego amanta wystąpił młodszy brat Maggie, Jake Gyllenhaal, zaś jako pogubiony życiowo detektyw – jej mąż, Peter Sarsgaard. Panowie nie pierwszy raz spotkali się na planie zdjęciowym. Wcześniej obaj wystąpili m.in. w wojennym dramacie “Jarhead: Żołnierz piechoty morskiej” (2005), thrillerach „Transfer” (2007) i „Winni” (2021), a także genialnym serialu kryminalnym „Uznany za niewinnego” (2024). Ponadto w bardzo ciekawym, absolutnie stylowym wydaniu na ekranie pojawia się zdobywczyni nagrody Akademii, nominowana do niej czterokrotnie Penélope Cruz, zaś w roli ekscentrycznej naukowczyni zobaczymy 5-krotnie nominowaną do Oscara Annette Bening. Nie zapominajmy o smaczku, jakim jest występ również uhonorowanej nominacją do najważniejszej statuetki Jeannie Berlin. Tą ilością mocnych nazwisk spokojnie można by obdzielić kilka produkcji.

Nic dziwnego, gdy do zdjęć angażujesz operatora takich produkcji jak “Joker” i "Joker: Folie à Deux", Lawrence’a Shera, a do skomponowania muzyki najsłynniejszą Islandkę w branży, wielokrotnie nagradzaną Hildur Guðnadóttir, która swoją drogą za wspomnianego “Jokera” zgarnęła Oscara. A i fani ostrzejszych klimatów znajdą tu zacne easter eggi w postaci nagłówków gazet nawiązujących do takich kapel jak punkowo-folkowe Violent Femmes, rapcore'owe Rage Against the Machine czy heavymetalowe Twisted Sister.
W dodatku scenografię uczyniono domeną dwukrotnie nominowaną do Oscara Reny DeAngelo (“West Side Story”, “Most szpiegów”, “Kurier Francuski z Liberty, Kansas Evening Sun”, “Maestro”, “Mad Men”, “Służące”, “Szczygieł”) i Karen Murphy nagradzanej za osiągnięcia przy takich produkcjach jak “Elvis”, “Wielki Gatsby” czy “Australia”. Kostiumy zaprojektowała trzykrotna zdobywczyni nagrody Akademii, znana z pracy przy takich filmach jak “Śnieżka”, “Faworyta”, “Mary Poppins powraca”, “Aviator”, “Wilk z Wall Street” czy “Wywiad z wampirem” - Sandy Powell.
Już sam koncept szalenie mi się podoba, a realizacja zdecydowanie nie należała do najmniej dofinansowanych. Począwszy od doboru obsady, poprzez reżyserię, genialne kostiumy, charakteryzacją i fryzury, aż po scenografię, muzykę, plastyczne zdjęcia wykorzystujące uwodzącą grę światłem, no i oczywiście dopracowaną choreografię, słowem: całą estetykę i - nie sądziłam, że to kiedyś powiem – dubbing, zwłaszcza idealnie dobrany głos głównej bohaterki - wszystkie te elementy sprawiają, że obcujemy z wykwintną ucztą ze spory ładunkiem napędzanej wielkimi emocjami akcji w tle, od której po prostu nie sposób się oderwać. W połączeniu z dokrętką z narracją Mary Shelley, licznymi odniesieniami do kina gatunku i symboliką tworzą unikalny klimat, którego nie da się podrobić.
Film "Panna Młoda!" możesz wypożyczyć w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD)

Zdjęcia kręcono w Nowym Jorku i Ancram (Stany Zjednoczone).
Charakteryzacja Jessie Buckley trwała 90 min., zaś Christiana Bale - ok. 6 godzin. Nic dziwnego, że czasem swoją frustrację rozładowywał krzykiem, do którego dołączała ekipa filmowa.
Kilka scen przemocy reżyserka wycięła z ostatecznej wersji filmu po pokazach testowych.
Wypożycz w serwisie CANAL+: "Panna Młoda!" (kolekcja CANALVOD)

Czytaj więcej:
Może Cię zainteresować recenzja filmu “Frankenstein”
Dowiedz się więcej o oscarowym filmie z Jessie Buckley - “Hamnet”
Dowiedz się więcej o filmie “Nosferatu”
Sprawdź najlepsze seriale grozy
Mogą Ci się spodobać inne fajne horrory
Poznaj TOP produkcji o Draculi
Może Cię zainteresować recenzja filmu z Chritianem Bale pt. “Fighter”
Komentując akceptujesz regulamin.