Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film "Król dopalaczy" to przykład kina powstałego na styku odwagi twórczej i nowych realiów produkcyjnych. Dla reżysera, znanego głównie z krótkich metraży i teledysków, Pata Howla (Patrycjusz Kostyszyn), jest to pełnometrażowy debiut fabularny. Scenariusz napisał razem ze swoją życiową partnerką, zarazem producentką filmu, Katarzyną Samson. Ich wspólne dzieło to jedna z pierwszych skierowanych do mainstreamu produkcji kinowych, która powstała dzięki innowacyjnemu modelowi finansowania, crowdinvestingowi. Twórcy pozyskali środki od wielu indywidualnych osób - widzów i sympatyków projektu. A tych od momentu poznania obsady z pewnością nie brakowało. Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj recenzję, poznaj twórców i ciekawostki dotyczące produkcji, sprawdź, gdzie obejrzeć film “Król dopalaczy”.

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Fabuła filmu “Król dopalaczy” skupia się wokół historii zwykłego chłopaka, który niemal z dnia na dzień, wykorzystując luki w prawie, zbił fortunę na produkcji i handlu dopalaczami.
Nie do końca, ale scenariusz mocno inspiruje się prawdziwą historią, choć wiele elementów powstało po to, by podbić dramatyzm historii polskiego, młodego “przedsiębiorcy”. Choć twórcy zaznaczają, że wszystkie postaci są fikcyjne, trudno nie doszukać się w filmie znamion biografii Dawida Bratko, który w latach 2008-2010 założył ogólnopolską sieć dystrybucji dopalaczy, zanim używane do ich wyrobu substancje trafiły na listę zakazanych. W 2023 r., po wieloletnim procesie, zapadł wyrok, który skazywał go na blisko 5 lat pozbawienia wolności. Nie odsiedział ani dnia. W więzieniu po prostu się nie stawił. Dziś, wbrew zakończeniu filmu rodem z “Wielkiego Gatsby’ego”, wciąż ucieka przed organami ścigania. Jak donoszą media, osiadł na Zanzibarze, który nie ma umowy ekstradycyjnej z Polską.

Z filmem związanych jest wiele mocnych nazwisk, również takich, o których udziale twórcy początkowo jedynie marzyli, jak choćby Grażyna Szapołowska. Jak przystało na dobrą polską historię gangsterską, pojawia się niezrównany duet – Łukasz Simlat (po “Rojście” ponownie w roli stróża prawa, lecz tym razem w zupełnie innym wydaniu) i Janusz Chabior, no i oczywiście znany z roli szalonego zbira z ekranizacji powieści Jakuba Żulczyka “Ślepnąc od świateł” - Jan Frycz. Bardzo podoba mi się epizod Agnieszki Grochowskiej, która jak zwykle staje na wysokości zadania. Twórców z kolei zachwyciła swą grą znana m.in. z serialu “Klangor” czy “#BringBackAlice” Katarzyna Gałązka, na tyle, że jej postać nieco bardziej rozbudowano. Nie zapominajmy również o gwieździe komediowego serialu “The Office PL”, jednego z najlepszych, jakie powstały u nas w ostatnich latach, Vanessie Aleksander, choć jej postać przypomina mi bardzo tę, w którą wcieliła się w filmie Jana Komasy “Hejter”, gdzie partnerowała Maciejowi Musiałowskiemu.
Choć dobór obsady w całości zasługuje na uznanie, król może być tylko jeden. Wspaniale, że Tomasz Włosok już doczekał się ról skrojonych na miarę. Aktor znany m.in. z serialu “Emigracja XD” i jego kontynuacji, głośnej produkcji Agnieszki Holland “Zielona granica”, wielokrotnie udowodnił, że doskonale sprawdza się, opowiadając ludzkie historie w filmach biograficznych. Choć odnoszę wrażenie, że udział Tomasza w tej produkcji nieco gloryfikuje głównego bohatera, który kompletnie sobie na to nie zasłużył, a wiele fikcyjnych elementów biografii dodatkowo go wybiela, choć jak niejednokrotnie bywa w takich przypadkach, od początku do końca rozchodzi się o chciwość i przerośnięte ego.

Tak, choć nie porównywałabym produkcji do “Wilka z Wall Street”. Pod każdym względem dużo mu brakuje do hollywoodzkiej produkcji z Leonardo DiCaprio. Skojarzenie, które nasuwa się jako pierwsze, to to z efekciarskim “Jak zostałem gangsterem. Historia prawdziwa”, w tym dobrym sensie. Dzieje się sporo, obsada nie zawodzi, produkcja wciąga jak tytułowe dopalacze. Natomiast nie nazwałabym filmu “Król dopalaczy” społecznie odpowiedzialnym, gdyż ten aspekt historii jest tutaj raczej marginalny, bardziej pozostawiony w sferze domysłów. Jeśli szukasz ciekawej historii inspirowanej prawdziwymi wydarzeniami, podanej w lekkiej formie, ten film akcji sprawdzi się idealnie.
Film "Król dopalaczy" możesz wypożyczyć od 28 kwietnia w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD)
Zdjęcia kręcono w Warszawie i Woli Boglewskiej.
Wypożycz od 28 kwietnia w serwisie CANAL+: "Król dopalaczy" (kolekcja CANALVOD)

Czytaj więcej:
Dowiedz się więcej o spin-off'ie serialu "Emigracja XD"
Może Cię zainteresować recenzja innego nowego filmu z Agnieszką Grochowską - “Brat”
Poznaj najnowszy film Jana Komasy “Dobry chłopiec”
Przeczytaj recenzję filmu “Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”
Poznaj nową polską komedię "LARP. Miłość, trolle i inne questy"
Może Ci się spodobać recenzja filmu "Chcę więcej" z Julią Wieniawą i Maciejem Musiałowskim
Dowiedz się więcej o filmie "Pieprzyć Mickiewicza"
Sprawdź TOP filmów gangsterskich
Poznaj najlepsze filmy o polskiej mafii oparte na faktach
Komentując akceptujesz regulamin.