Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film "Batman" z 2022 roku to powrót Mrocznego Rycerza w zupełnie nowej odsłonie. Tym razem jest ona jeszcze bardziej surowa, skupiona na klimacie detektywistycznym. To bohater DC Comics zanurzony w mroku bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, nawet w zestawieniu z trylogią Christophera Nolana. Reżyser Matt Reeves stworzył film, który łączy komiksową mitologię z estetyką thrillera noir. Robert Pattinson udowodnił też, że Batman nie musi być superbohaterem w pelerynie, lecz obsesyjnym śledczym walczącym z własnymi demonami. No i że Cedric Diggory i Edward Cullen to nie jest najlepsze, co aktor ma do zaoferowania. Film "Batman" (2022): gdzie obejrzeć kolejną już odsłonę przygód superbohatera o znaku nietoperza? Sprawdź na CANAL+ blog.
Oto kino, które nie tylko redefiniuje postać, ale też stawia pytania o naturę zemsty, sprawiedliwości i korupcji. W końcu mówimy o mrocznym Gotham, które od zawsze zadawało pytanie: kiedy nastąpi koniec nikczemności? Kiedy złoczyńcy wreszcie przestaną nas nękać? I wreszcie: kim jest ten mściciel, który ochrania nas przed bandytami?
Bruce Wayne działa jako Batman dopiero drugi rok. W dodatku jego działalność jest pełna mściwości, nie stanowi symboliki, jak np. w odsłonach z lat 80. i 90. XX wieku. W dodatku jego motyw muzyczny przypomina "Imperialny Marsz" Johna Williamsa, czyli oprawę, przy której widujemy na ekranie Dartha Vadera w "Gwiezdnych wojnach".
Czujecie ten dysonans? Niby człowiek stojący po stronie dobra, ale "ubrany" w muzykę Michaela Giacchino, która stanowi mroczny puls Gotham. To ciężki, monumentalny motyw, również przypominający marsz. Buduje napięcie bardziej niż efekty specjalne, towarzyszy nam przez cały film "Batman"...
Warto jednak spojrzeć, o czym opowiada Reeves w najnowszym filmie o tytule "Batman" (na którego kontynuację cierpliwie oczekujemy).
W Gotham dochodzi do serii brutalnych morderstw polityków. Sprawcą jest tajemniczy Człowiek-Zagadka (w oryginale: Riddler), sadystyczny zabójca zostawiający za sobą wskazówki niczym "Zodiak". Batman współpracuje z komisarzem Jamesem Gordonem (Jeffrey Wright), by odkryć sieć korupcji oplatającą całe miasto.
Śledztwo prowadzi go do mafijnej rodziny Falcone, Oswalda Cobblepota zwanego "Pingwinem" (Colin Farrell) i sekretów własnej rodziny, które skrywał przed nim nawet wierny lokaj, Alfred (Andy Serkis).
W tle pojawia się też Kobieta-Kot, czyli Selina Kyle (w tej roli Zoe Kravitz), balansująca między sojuszem z Mrocznym Rycerzem a własnymi celami.
Pattinson jest tutaj po części kimś, kogo już znamy z ekranu. Gra Batmana jako introwertycznego outsidera, a przecież takim go pamiętają młodsze pokolenia wychowane na "Harrym Potterze" czy "Zmierzchu". Dla niego też poszły do kina, z ciekawości, jak sobie poradził już jako bardziej dojrzały aktor. To nie celebryta-miliarder: poszukiwanie w nim elementów z Christiana Bale'a, Bena Afflecka i Michaela Keatona, a nawet Vala Kilmera nie ma tutaj sensu. On wraz z Reevesem stworzył tę postać na nowo, a mroczny klimat filmu tylko pomógł w wykonaniu zadania.
W dodatku świetnie współgrał z nim Paul Dano (znany z "Fabelmanów" Stevena Spielberga oraz "Aż poleje się krew" Paul Thomasa Andersona). Stworzył totalne przeciwieństwo Jima Carreya (który też grał przecież Riddlera w "Batman Forever" z 1995 roku). Dzięki Dano, otrzymaliśmy antagonistę, któremu na drugie imię jest "niepokój". Tak jak Bane Toma Hardy'ego ucieleśniał siłę, Ra's Al Ghul - przenikliwą mądrość, a Joker - szaleństwo, tak Człowiek-Zagadka jest tu kimś, kto spowija Gotham niepokojem.
No i Farrell... jest kimś w rodzaju Czarnej Pantery z "Kapitana Ameryki: Wojny bohaterów" lub Punishera w drugim sezonie "Daredevila". Bohater drugoplanowy, który wchodzi na ekran i kupuje tyle uwagi, że warto mu poświęcić później film lub serial na własną historię... i wypada w niej już nieco gorzej. Irlandczyk przeszedł spektakularną metamorfozę, a wielu widzów nie rozpoznało go w filmie. To właśnie on dał temu uniwersum ciągłość: serial "Pingwin", w którym gra u boku Cristin Milioti w roli Sofii Falcone, również został uznany za sukces.
Neo-noir nie jest niczym nowym w Hollywood, ani też choćby w grach komputerowych. "Batman" żywo inspiruje się klasyką kina w wykonaniu Davida Finchera, jak np. "Siedem" czy wspomniany już "Zodiak". Gotham jest brudne, deszczowe, klaustrofobiczne - stanowi ciekawą dychotomię z Metropolis Supermana, które za dnia w nocy ochraniane jest przez mężnego superbohatera.
Tutaj mowa raczej o dwóch śledczych. Reeves skupia się na motywie zagadkowym, kryminalnym, a nie na widowiskowych scenach akcji lub łamaniu kręgosłupa w stylu walki Bane kontra Bale (pamiętanej z "Mroczny Rycerz powstaje").
Batman jest detektywem, a nie ikoną popkultury, jak grupa Avengers. Stąd też nie dla każdego jest to powolne tempo. Wszystko jednak wygra u nas ten film poprzez intensywną atmosferę, nawet uznanie dla wykonanej przez reżysera pracy. Ale nie tylko przez niego, bowiem choćby zdjęcia Greiga Frasera (laureat Oscara za kapitalną "Diunę") tworzą charakterystyczną paletę: czerń, czerwień, neon i deszcz. Szczególnie ten drugi kolor jest tutaj najmocniejszym dopełnieniem barw, z którymi Batman zawsze był kojarzony...
Powolny, ale hipnotyzujący. Taki właśnie jest ten film.
Bowiem tak, jak "Atak Klonów" w wielkiej sadze George'a Lucasa jest najbardziej zagadkową częścią "Star Wars", tak samo tutaj mamy do czynienia z najmocniej "detektywistyczną" wersja Batmana w historii kina. Był już przecież wyważony, "cukierkowy", potężny i zachrypnięty, a także... po prostu bogaty (nie wymyśliliśmy sobie tego, to jego supermoc w DC Extended Universe).
Jeśli lubicie mroczny, ale nie przesadzony klimat, szukacie bardziej thrillera niż przesyconego efektami specjalnymi blockbustera, dobrze traficie. To idealny film dla widzów, którzy chcą czegoś więcej niż typowego kina superbohaterskiego, a może nawet zwyczajnie... odpoczynku od Marvela.
Cały film "Batman" (2022) możesz teraz obejrzeć po polsku w serwisie streamingowym CANAL+ (wypożyczając go w kolekcji CANALVOD).

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Gatunek: film o superbohaterze, film akcji, kryminał
Produkcja: Stany Zjednoczone
Czas trwania: 176 minut
Scenariusz: Matt Reeves, Peter Craig
Zdjęcia: Greig Fraser
Reżyseria: Matt Reeves
Obsada:
Robert Pattinson – Batman / Bruce Wayne
Zoe Kravitz – Kobieta-Kot / Selina Kyle
Paul Dano – Riddler (Człowiek-Zagadka)
Jeffrey Wright – komisarz James Gordon
Colin Farrell – Oswald "Pingwin" Cobblepot
Andy Serkis – Alfred Pennyworth, lokaj rodziny Wayne'ów
John Turturro – Carmine Falcone
Film zdobył 2 nagrody Saturn, a pośród najważniejszych nominacji do pozostałych nagród znaleźć można m. in.:
- 3 nominacje do Oscarów - kategorie "najlepsza charakteryzacja", "najlepsze efekty specjalne" i "najlepszy dźwięk"
- 4 nominacje do BAFTA - kategorie "najlepsze zdjęcia", "najlepsza scenografia", "najlepsza charakteryzacja" i "najlepsze efekty specjalne"
Jest on jednym z najdłuższych w historii ekranizacji Batmana (aż 176 minut).
Colin Farrell grający "Pingwina" spędzał aż cztery godziny dziennie w charakteryzacji.
Film zarobił ponad 770 milionów dolarów (przy budżecie 185–200 milionów).
Stał się jednym z największych hitów 2022 roku, a krytycy zachwalali klimat produkcji, zdjęcia Greiga Frasera, muzykę Michaela Giacchino i rolę Roberta Pattinsona (przy świetnym wsparciu pozostałej części obsady).
Matt Reeves odciął się od DC Extended Universe (rozwijanego przez studio Warner Bros. w latach 2013-2023). Film miał być jego częścią, w końcu Ben Affleck nie ma swojego osobnego filmu w jego ramach (nie licząc crossovera "Batman kontra Superman: Świt sprawiedliwości"). Ostatecznie projekt całkowicie przepisano, a dodatkowo powstaje sequel "Batman II", do obsady którego ma podobno dołączyć aktor znany choćby z MCU, Sebastian Stan (w roli prokuratora Harveya "Dwie Twarze" Denta).
W tym wydaniu "Batman" stanowi część kolejnego osobnego uniwersum, bardziej kameralnego i realistycznego. Nie jest to także część DC Universe (które filmem "Superman" z roku 2025 otworzył James Gunn), ani też powiązanie fabularne z filmami Todda Phillipsa pt. "Joker" (2019) i "Joker: Folie a deux" (2024). Według słów Reevesa, Batman Pattinsona funkcjonuje jako bohater w ramach DC Elseworlds.
Wypożycz film "Batman" w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD).
Komentując akceptujesz regulamin.