Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film “Bugonia” greckiego reżysera, Yórgosa Lánthimosa to najdroższa jak dotąd produkcja w dorobku innowacyjnego twórcy. Według jego kolegi po fachu, twórcy głośnego filmu “Jedna bitwa po drugiej”, Paula Thomasa Andersona, to jedna z najciekawszych kinowych propozycji ubiegłego roku. W pełni ją podzielam. To dzieło odważne, intensywne, oryginalne i elektryzujące, w którym wszystkie elementy dopracowane są w najmniejszym szczególe. Zachwyca obsadą, w tym świetnymi rolami Emmy Stone i Jesse’go Plemonsa, scenografią, muzyką, zdjęciami, no i genialnym scenariuszem, słowem wszystkim, z czego słynie grecki artysta. Dowiedz się więcej. Przeczytaj recenzję, poznaj twórców i ciekawostki dotyczące produkcji, sprawdź, gdzie obejrzeć film “Bugonia”.

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Fabuła filmu “Bugonia” koncentruje się na historii dwóch niepozornych pszczelarzy, psychofanów teorii spiskowych. Metodycznie przygotowują się do porwania szefowej potężnej korporacji, wierząc, że jest kosmitką i przybyła na Ziemię zniszczyć ludzkość...
"Bugonia” klimatem przypomina film “Eddington” z ub.r. (recenzję możesz przeczytać tutaj), w którym również zagrała Emma Stone. Rozpoczyna się jak niewinny dokumentalny film przyrodniczy, tempo jest niespieszne, lecz mimo to wciąga jak tornado, no a potem dzieją się już dantejskie sceny. Brutalności jest tu stosunkowo niewiele, lecz jej charakter przypomina tę znaną z “Jokera” z Joaquinem Phoenixem – adrenalina potrafi parę razy skoczyć. Bohaterów nie sposób nie lubić, mimo, iż gołym okiem widać, że każdy ma trochę nie po kolei w głowie, zarówno para młodych wielbicieli teorii spiskowych, jak i bezduszna, robotyczna, nieco psychopatyczna liderka biznesu. Ciągle balansujesz na granicy zrozumienia dla ich motywów, gdyż oni naprawdę wierzą, że ratują świat. Przez cały film rozmyślasz o tym, jak niebezpieczne kombo stanowią spiskowe teorie, tłumione emocje i głęboko skrywany żal. Poza tym, nie ma świata dookoła, jest tylko ta konkretna historia, która wciąga Cię od pierwszych minut.

Grecki twórca latami wypracowywał własny, unikalny styl, jeden z najbardziej rozpoznawalnych we współczesnym kinie. Często dotyka tematyki społecznej i filozoficznej, eksperymentując z naturą ludzką, relacjami, moralnością czy strukturą władzy. Przemoc w różnych formach niejednokrotnie równoważy czarny humor. Jego dzieła wyróżniają się charakterystyczną, wysmakowaną, pełną symetrii estetyką, widoczną i w scenografii, i w zdjęciach. Perfekcyjne, przemyślane obrazy zaś opatrzone są genialną, pełną dramaturgii i niepokoju muzyką, często wzniosłą, pulsującą powtarzającymi się motywami wywołującą dyskomfort i zakłócając odczuwane emocje. Równie istotne znacznie ma cisza, którą przerwa. To wszystko składa się na surrealistyczny, groteskowy świat, który hipnotyzuje widza i skłania do refleksji. Te wszystkie znamiona nosi jego najnowszy film “Bugonia”.
Grecki reżyser często stawia na sprawdzone nazwiska. W jednej z głównych ról ponownie obsadził Emmę Stone, która wystąpiła we wcześniejszych jego filmach: oscarowej “Faworycie” (2018), krótkim metrażu “Vlihi” (2022), “Biednych istotach” (2023), za udział w których aktorka zdobyła Oscara, oraz “Rodzajach życzliwości” (2024), choć grana przez nią postać według pierwotnych założeń miała być mężczyzną. Super, że zmieniono tę koncepcję, bowiem jej postać jest doskonała, choć trudno mi było uwierzyć, że po “Biednych istotach” tak szybko pojawi się dla niej tak wyrazisty bohater.
W tej ostatniej produkcji - “Rodzajach życzliwości” - wystąpiła u boku Jessego Plemonsa, który zapewne również trafi na stałą listę ulubionych aktorów Yórgosa Lánthimosa. To bodaj jego najlepsza kreacja, choć na ekranie bywa często, w świetnych filmach i serialach. Nie szukając daleko w przeszłości, możesz znać go z takich produkcji jak “Civil War”, “Fargo” czy ponoć najlepszego serialu na świecie, czyli “Breaking Bad”. W 2022 r. za rolę w filmie “Psie pazury” otrzymał nominację do Oscara, zaś za udział w “Rodzajach życzliwości” zdobył Złotą Palmę. W mniejszej roli na ekranie zobaczysz również Alicię Silverstone, ponownie u reżysera po występach w “Zabiciu świętego jelenia” (2017). Aktorka im starsza, tym ciekawsze zawodowe propozycje otrzymuje. Na ekranie partneruje im kompletny naturszczyk, Aidan Delbis, który również szalenie ujmuje swoją grą aktorską.

..., w tym przede wszystkim w tej najważniejszej, czyli “najlepszy film”. Trzymam kciuki, choć konkurencja jest wyjątkowo mocna. Ponadto na nominację zasłużyła odtwórczyni jednej z głównych ról, ulubienica reżysera, Emma Stone. Nominację przyznano twórców również za scenariusz Willa Tracy’ego, a także za muzykę autorstwa Jerskina Fendrixa.
Amerykański producent i scenarzysta od niedawna stawia kroki w świecie kina, lecz zapisał się już w nim współpracą przy znanych produkcjach takich jak doskonały miniserial HBO “Reżim” z Kate Winslet w roli głównej, kultowy serial “Sukcesja” czy głośny thriller “Menu”. Z greckim reżyserem współpracuje po raz pierwszy i, jak widać, jest to bardzo owocny duet. Scenariusz powstał w oparciu o produkcję z 2003 r. południowokoreańskiego reżysera, Janga Joon-hwana pt. “Jigureul jikyeora!”, który początkowo współpracował z twórcami "Bugonii”.
Z kolei angielski kompozytor i muzyk, Joscelin Dent-Pooley, znany w branży jako Jerskin Fendrix, stał się już chyba “nadwornym” kompozytorem Lánthimosa, z którym działał już wcześniej przy dwóch produkcjach, od “Biednych istot” począwszy. Aż trudno uwierzyć, że ta wzniosła, poruszająca, a zarazem niepokojąca muzyka powstała w oparciu jedynie o 3 słowa, które przekazał muzykowi reżyser: pszczoły, piwnica i statek kosmiczny.
Jeśli znasz poprzednie dzieła reżysera, wiesz, na co się piszesz. Jeśli nie, śmiało możesz zacząć tę przygodę od najnowszej produkcji. Ekscentryczne, porywające, szalone, czasem brutalne, ale zawsze dopracowane w najmniejszym szczególe. Takie są filmy piekielnie oryginalnego greckiego twórcy, Yórgosa Lánthimosa. Film “Bugonia” zdecydowanie trzyma poziom, a nawet chyba podnosi poprzeczkę.
Film “Bugonia” możesz teraz wypożyczyć w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD).

Produkcja ma na swoim koncie takie wyróżnienia jak:

Zdjęcia kręcono od lipca do września 2024 r., głównie w: Atlancie, Griffin, Forest Park, East Point i Ellenwood (Georgia, Stany Zjednoczone), Henley-on-Thames, Datchet, Oxshott, Barkham, Slough i Camberley (Anglia, Wielka Brytania) oraz na wyspie Milos (Grecja).
Tytuł filmu odnosi się do słowa ze starożytnej greki, oznaczającego brutalny rytuał w myśl mitu o tym, że z tuszy martwego wołu, zabitego bez rozlewu krwi, mogą powstać pszczoły, pomagając pszczelarzom odzyskać utracone pszczoły miodne.
Lanthimos ponownie współpracował z Jamesem Price’m, zdobywcą Oscara za scenografię do “Biednych istot”. Ten od postaw zbudował dom i piwnicę, gdzie rozgrywa się większość wydarzeń w filmie “Bugonia”. W wielu miejscach ukryty jest motyw plastra miodu. Z kolei designerski, modernistyczny, minimalistyczny dom Michelle i budynek jej firmy przypominać miał statek kosmiczny.
Jeden z kostiumów Michelle jest dziełem projektantki Jennifer Johnson. Powstał na bazie inspiracji scenografią, a do jego wykonania posłużyła makrama i blisko 17 000 metrów cienkiej rurki.
Wypożycz w serwisie CANAL+: “Bugonia” (kolekcja CANALVOD)

Czytaj więcej:
Poznaj inne dziwne filmy w reżyserii Yórgosa Lánthimosa i nie tylko
Mogą Cię zainteresować stare filmy o robotach
Sprawdź również inne dobre filmy science-fiction
Mogą Ci się spodobać najbardziej wyczekiwane filmy 2026 r.
Dowiedz się więcej o filmie “Wielki Marty”
Sprawdź TOP filmów o sztucznej inteligencji
Poznaj najlepsze filmy o przyszłości
Komentując akceptujesz regulamin.