Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Wyjątkowy koncert Kaśki Sochackiej tylko w CANAL+. Artystka zdradza szczegóły projektu w intymnym wywiadzie
Już od 26 września 2026 r. najnowszy koncert Kaśki Sochackiej zobaczysz ekskluzywnie w serwisie streamingowym CANAL+. Artystka w nowym projekcie "Ta Druga na Bis" (Live) udowadnia, że dobrze znane piosenki można pokazać zupełnie na nowo. "Ta druga na Bis" to wyjątkowa realizacja utworów z płyty "Ta druga", wzbogacona o utwór "Pokoje" oraz sekcję dętą. Pełna emocji twórczość w tym wydaniu nabiera zupełnie nowego wymiaru. To coś więcej niż zwykły koncert - to intymne spotkanie z artystką, która zabierze was w podróż pełną wzruszeń i szczerości. Fani będą mogli wracać do niego, kiedy tylko zechcą. Sama artystka opisuje całe przedsięwzięcie jako "zapis chwili", a nie efekt miesięcznych przygotowań. Z tej okazji rozmawiamy z Kaśką o pomyśle na ten projekt, jego kulisach oraz o jej twórczości.
- Czym jest "Ta Druga na Bis" (Live)?
- "Ta Druga na Bis" i tworzenie muzyki oczami Kaśki Sochackiej. Wywiad z artystką
- Koncert "Ta Druga na Bis" (Live) w ofercie CANAL+
- FAQ - koncert Kaśki Sochackiej "Ta Druga na Bis" (Live)
Ekskluzywny koncert Kaśki Sochackiej live zobaczysz w serwisie streamingowym CANAL+ już od 26 września 2026 r. Koncert jest studyjnym zapisem piosenek z płyty "Ta druga na Bis" w nowej aranżacji, który Kasia Sochacka w wywiadzie z CANAL+ określa jako "zapis chwili".
Czas trwania - 45 minut
Utwory:
- Słodkich snów
- Strona B
- Spokojnie
- Madison
- Komary
- Szum
- Ego
- Femme Fatale
- Pokoje
- Finał
- Wszystko
Cały koncert Kaśki Sochackiej obejrzysz w ofercie CANAL+ Seriale i Filmy z subskrypcją miesięczną od 29 zł. już od 26 września 2026 r.

Kaśka Sochacka to jedna z najbardziej rozpoznawalnych wokalistek polskiej sceny muzycznej ostatnich lat. To wielokrotna laureatka Fryderyków, znana z poruszających i szczerych piosenek, w których nie boi się otwarcie mówić o swoich emocjach. Tego lata wyruszyła w swoją trasę "Lato w Amfiteatrach", podczas której fani mieli możliwość usłyszeć artystkę na żywo. Pojawiła się także na festiwalu ERSTE Letnie Brzmienia. Nie każdy jednak miał możliwość zobaczenia jej na żywo, dlatego artystka postanowiła stworzyć nowy projekt, dzięki któremu każdy będzie mógł przeżyć jej koncert w dowolnym dla siebie miejscu i czasie.
Czym jest "Ta Druga na Bis" (Live)?
"Ta Druga na Bis" (Live) to nagranie koncertu realizowanego w studiu ATM. Płynne przejścia, dokładnie dobrane kolory, światła oraz cała aranżacja idealnie ze sobą współgrają, tworząc spójną całość. Między piosenkami pojawiają się ujęcia zza kulis, dzięki którym możemy bliżej poznać cały zespół i zobaczyć, w jaki sposób wygląda powstawanie takiego projektu od zaplecza.
Równie mocno co warstwa wizualna, zachwyca sama muzyka. Jak zwykle największe wrażenie robi wokal Kaśki Sochackiej. Wszystkie piosenki z albumu "Ta druga na Bis" ujęte są w nowy sposób i czuć w nich jeszcze mocniejsze, surowe emocje, które są znakiem rozpoznawalnym artystki. W niepowtarzalny sposób ujmuje swoje uczucia w piosenkach i bezbłędnie oplata je w wersach. Podczas koncertu każdy dźwięk wybrzmiewa i łączy się w spójną melodię, dopasowaną do jej delikatnego głosu, tworząc coś więcej niż zwykły występ live. Instrumenty na żywo dodają świeżości i nowej energii dobrze już wszystkim znanym utworom, a dodane instrumenty dęte, doskonale łączą się ze słowami, nadając całości jeszcze więcej charakteru i głębi.

fot. Hubert Grygielewicz
Recenzja koncertu
Miałam okazję obejrzeć koncert przedpremierowo i nie skończyło się na jednym odtworzeniu. Całość leciała w zapętleniu, a za każdym razem, gdy dochodziło do ostatniej piosenki, czyli "Wszystko", chciałam przeżyć go na nowo. Koncert wzbudził we mnie wiele uczuć - na niektórych kawałkach ciężko było usiedzieć na kanapie, a ciało samo bujało się do melodii, inne z kolei wzruszały aż do łez... Właśnie to jest największy atut twórczości Kaśki Sochackiej - jak nikt inny potrafi przeprowadzić swoich słuchaczy przez prawdziwy rollercoaster emocjonalny. Jeszcze bardziej wyjątkowe jest to, że każdy może zinterpretować jej słowa na swój własny sposób i przełożyć je na swoje doświadczenia. Choć wszyscy słyszymy ten sam tekst, dla każdego może on oznaczać całkowicie coś innego. Oglądając "Ta Druga na Bis" (Live) nawet na chwilę nie oderwałam się ani od aranżacji, ani od dźwięku, a całość jest idealnie wyważona i sprawia, że chce się tylko więcej i więcej…
O to, jak dokładnie powstał ten projekt, co kryło się za jego kulisami i jak wygląda jej twórczość, zapytałam samą artystkę.

fot. Hubert Grygielewicz
"Ta Druga na Bis" i tworzenie muzyki oczami Kaśki Sochackiej. Wywiad z artystką
W przeciwieństwie do jednorazowego koncertu, to nagranie zostanie z fanami na stałe i będą mogli do niego wracać, kiedy zechcą. Czy ta świadomość wpłynęła na Twoje przygotowania?
Chcieliśmy stworzyć materiał live, w formie live sesji, więc działania były dwutorowe. Po pierwsze - aranżacje i sound, a po drugie - wizualna odsłona. Ja skupiałam się najmocniej na muzyce, na przearanżowaniu piosenek z zespołem, powiększonym o sekcję dętą. To było moje oczko w głowie. Szukaliśmy też sposobów na to, jak wizualnie opleść ten temat, mieliśmy masę pomysłów i już nawet zdecydowaliśmy się na pewną estetyczną odsłonę… ale w ostatnim momencie, na niespełna miesiąc przed, zmieniliśmy koncepcję, bo ta, którą wybraliśmy, choć piękna, byłaby ciężka do udźwignięcia dźwiękowo, a przecież o muzykę tu głównie chodziło. Jak to u nas często bywa - wiele rzeczy się wyjaśnia na ostatnią chwilę, mocno spontanicznie.
Skąd wziął się pomysł na ten projekt?
Wiosną, podczas trasy koncertowej, mieliśmy nagrać płytę live. Pewnego dnia leżałam na kanapie przed telewizorem i oglądałam na YouTubie koncerty. Nagle mnie olśniło, że zamiast nagrania koncertu, moglibyśmy stworzyć coś w rodzaju video live sesji. To był moment, który zdecydował kaskadowo o rzeczach, które się wydarzyły później. Chyba nikt z nas na początku sobie nie założył, że to będzie coś takiego. Sytuacja zmieniała się dynamicznie, było wiele zmian koncepcji.
Jak wyglądał proces podejmowania wszystkich pozostałych decyzji?
Bardzo mocno ufam Agacie Trafalskiej, która lata temu wsparła mnie podczas pracy nad pierwszą płytą, a także stworzyła dla mnie kilka teledysków. Ma świetne wyczucie estetyczne, które sobie bardzo cenię. Przez lata ze sobą nie współpracowałyśmy, ale odezwałam się do niej przed swoim pierwszym koncertem na Torwarze, z prośbą o to, żeby ten koncert wyreżyserowała live. Agata ma świetną czujkę do takich spraw, znała moje płyty, zna moich muzyków i wiedziała, kto i w jakich momentach odgrywa ważną rolę w piosence. Live sesja w ATM, a zresztą także późniejsza moja trasa halowa, była kontynuacją naszej współpracy.
Wzięłaś na warsztat płytę "Ta druga". Czy jest jakaś piosenka, przy której długo się wahałaś, czy w ogóle ją wypuścić albo wziąć do tego nagrania?
Podczas pisania tekstów na "Tę drugą", miałam różne wątpliwości - mierzyłam się z jakimś rodzajem zawstydzenia. Wierzę w to, że prawda się zawsze w muzyce obroni, że po to jest sztuka, żeby się konfrontować samemu ze sobą, więc siłą rzeczy stawiam na te rzeczy, które są dla mnie niewygodne. W przypadku "Tej drugiej na bis" wybór był prosty, bo wiedziałam, że będę bazować na już powstałych piosenkach z drugiej płyty. Do setlisty trafiło 10 z 12 piosenek "Tej drugiej". Do tego pakietu dołożyliśmy piosenkę "Pokoje", która powstała już 5 lat temu, ale nigdy nie trafiła na żadną płytę. Pracowaliśmy nad nią przy "Cichych dniach", potem przy minialbumie "Ministory", a także "Tej drugiej", ale nie udało się znaleźć wersji, która byłaby dla nas satysfakcjonująca i pasująca do pozostałych piosenek. Przy okazji robienia nowych aranżacji z sekcją dęta, pomyślałam, że weźmiemy ją na warsztat i wypuścimy jako bonus dla fanów, którzy mogą ją kojarzyć z kilku koncertów na przełomie 2022 i 2023 roku.
Czy istnieje granica pomiędzy tobą jako artystką a Kaśką jako osobą prywatną? Czy zdarza ci się, że pokazujesz w piosenkach aż za dużo, gdy tak otwarcie mówisz o wszystkich emocjach, jakie odczuwasz?
Myślę, że znalazłam w życiu na to sposób, musiałam go zresztą znaleźć już dawno temu. Utożsamiam się z każdym wersem w moich piosenkach i się tego nie wstydzę, natomiast nigdy nie ukrywałam, że pisanie tekstów to trochę gra w tetrisa. Czasem układam wersy, biorąc je z różnych napisanych przeze mnie wcześniej wierszy i ogólny wydźwięk piosenki kształtuje się w jakiś określony sposób właśnie dlatego, że jest syntezą różnych, powyrywanych z kontekstu myśli. Proces pisania tekstów nie jest prosty.
Jak on u ciebie wygląda? Łapiesz gdzieś inspiracje, zapisujesz je i potem wracasz do tych wersów?
One się pojawiają w bardzo różnych momentach, czasem nietypowych. Uwielbiam ludzi, uwielbiam z nimi rozmawiać, słuchać ich opowieści. Zdarza się, że ktoś powie coś, co ze mną nagle zarezonuje i prowadzi mnie w jakieś miejsca, do których sama, bez tej stymulacji rozmową, bym nie doszła. Zapisuje tę myśl, a potem ona ląduje w piosence. Czasem jest tak, że po prostu siadam i coś piszę w formie wiersza a później do tego komponuje. Np. "Komary" są piosenką, którą napisałam po prostu od A do Z, jednego dnia, to był wiersz, który później zaśpiewałam.
Czy jest jakaś twoja piosenka, którą fani odczytują zupełnie inaczej, niż zamierzałaś?
To się zdarza pewnie często. Na tym polega siła twórczości. Każdy z niej czyta coś innego, coś dla siebie. Początkowo mnie to zaskakiwało - uniwersalność tych wersów, ta wielość znaczeń, ale dziś już przywykłam, że moja intencja w tekście nie zawsze jest tożsama z interpretacją słuchacza.
Patrząc w przyszłość, czy masz już jakieś pomysły, wersy, z których wiesz, że kiedyś powstanie piosenka, tylko jeszcze nie teraz?
Mam takie wersy i takie wiersze, z których wiem, że kiedyś zrobię piosenki, tylko wiem, że to jeszcze nie ich moment, jeszcze nie teraz, muszą sobie jeszcze poleżeć i poczekać.
Jak się czujesz z tym, że ten koncert trafi do tak wielu osób? Zachęcisz fanów, żeby go obejrzeli?
Po prostu zapraszam. Wydaje mi się, że to ładny obrazek, napracowaliśmy się, żeby się go przyjemnie oglądało. Singiel "Pokoje", który wyszedł w grudniu zeszłego roku, był tylko małym przedsmakiem tego, co tak naprawdę czeka na wszystkich, którzy tę płytę polubili albo nie polubili, ale jak zobaczą kulisy powstawania koncertu i ten jeden wyjątkowy dzień, który nam się przydarzył w studiu ATM, to może się właśnie przekonają. Dla mnie to była przygoda i duże wyzwanie, żeby się zmierzyć z tymi piosenkami raz jeszcze. Wszystko powstało w dosyć szaleńczym tempie, jest więc w tym element świeżości. Mieliśmy kilka prób, kilka spotkań, nowe aranże. Zaprosiliśmy Tomka Ziętka i Bartka Łupińskiego do sekcji dętej, żeby te piosenki wzbogacić, żeby wybrzmiały przy asyście ich instrumentów. Ta live sesja to zapis chwili - czyli coś, co najbardziej w muzyce lubię, więc po prostu zapraszam, jeżeli ktoś miałby ochotę, to na niecałą godzinkę można sobie zasiąść w fotelu czy na kanapie, odpalić TV, głośniki i posłuchać i obejrzeć co się wydarzyło w październiku w studiu ATM w Warszawie.
Koncert "Ta Druga na Bis" (Live) w ofercie CANAL+
FAQ - koncert Kaśki Sochackiej "Ta Druga na Bis" (Live)
Kiedy będzie premiera koncertu "Ta Druga na Bis" (Live)?
Już 26 września 2026 r. odbędzie się premiera koncertu Kaśki Sochackiej.
Gdzie zobaczę ekskluzywny koncert Kaśki Sochackiej?
Od 26 września 2026 r. koncert będzie dostępny wyłącznie w serwisie streamingowym CANAL+ w pakiecie Seriale i Filmy.
Jakie utwory Kaśki Sochackiej pojawią się na koncercie online?
Na koncercie pojawią się następujące piosenki nagrane w nowej aranżacji: Słodkich snów, Strona B, Spokojnie, Madison, Komary, Szum, Ego, Femme Fatale, Pokoje, Finał.
Ile trwa koncert?
Koncert studyjny trwa około 45 minut.
Ile kosztuje dostęp do koncertu?
Koncert Kaśki Sochackiej będzie dostępny w ofercie CANAL+ Seriale i Filmy z subskrypcją miesięczną od 29 zł.

fot. Hubert Grygielewicz
Czytaj więcej:
Sprawdź, gdzie obejrzeć: "Ostatni Koncert" Quebonafide
Przeczytaj więcej o koncercie Billie Eilish "Hit Me Hard And Soft: The Tour"
Dowiedz się więcej o koncercie "Imagine Dragons: Live From The Hollywood Bowl"
Niniejszy artykuł może zawierać informacje handlowe lub zaproszenie do skorzystania z oferty Usługodawcy lub podmiotów współpracujących. Informacje są aktualne na dzień publikacji, chyba że z treści artykułu wynika inaczej.
Już przeczytane? Daj znać co myślisz o tym artykule!
Komentując akceptujesz regulamin.
