Formuła 1 w serwisie CANAL+
Już przeczytane? Czas na wyścig! Wybierz ofertę Ultra z dostępem do kanałów Eleven Sports. Oglądaj wszystkie Grand Prix F1 przez cały sezon bez zobowiązań.

Ponad połowa stawki Formuły 1 w sezonie 2026 to zwycięzcy wyścigów Grand Prix. Osiągnęło to bowiem 13 spośród 22 startujących. Na podium zaś stało już 17 z nich. Wśród nich jest też aż czterech mistrzów świata — Lewis Hamilton w Ferrari, Max Verstappen z Red Bulla, Fernando Alonso z Aston Martina oraz Lando Norris z McLarena. I tylko jeden kierowca to debiutant. Trwa kolejny rok zmagań w MŚ F1, wielkie zmiany regulaminowe spowodowały przetasowania w stawce i stały się przedmiotem dyskusji. Ważne, abyście zatem byli na bieżąco z terminarzem wyścigów, a także otrzymali odpowiedź na pytanie "Formuła 1: gdzie oglądać wszystkie Grand Prix w sezonie 2026?". Szczegóły dostarczamy na CANAL+ blog.
Wróciła Formuła 1: gdzie oglądać wszystkie Grand Prix w sezonie 2026? Wyścigi Formuły 1 w sezonie 2026 obejrzysz na żywo na kanałach Eleven Sports dostępnych w ofercie serwisu streamingowego CANAL+ w cenie 94 zł/mies. Sezon 2026 obejmuje 23 rundy mistrzostw świata FIA Formula One World Championship i wprowadza nowe regulacje techniczne, debiutujący zespół oraz jednego debiutanta.
***
Trwa sezon szczególny. Nastąpiły bowiem wielkie zmiany w regulaminie: w zakresie aerodynamiki i silników. Bolidy są inne wizualnie, a także od strony napędu i dostarczanych do niego paliw.
Samochody stały się mniejsze, lżejsze o około 30 kg, zmieniono aktywną aerodynamikę (ruchome płaty tylnego i przedniego skrzydła), a także silniki hybrydowe V6 z turbodoładowaniem. Zniknął podzespół odpowiedzialny za magazynowanie energii cieplnej (MGU-H), a silnik czerpie tyle samo mocy z części spalinowej, jak i elektrycznej. Na początku sezonu miało to jednak przełożenie na najbardziej kontrowersyjną część jazdy: kierowcy często ładowali akumulatory w zakrętach, a także gospodarowali energią na prostych (ew. nie mając jej nagromadzonej, byli bardzo łatwym celem dla mijających ich rywali).
Dodatkowo do gry weszły zrównoważone paliwa syntetyczne (tzw. e-paliwa), mniej emisyjne niż poprzednie mieszanki. Celem F1 jest bowiem neutralność pod względem dostarczania dwutlenku węgla do atmosfery. To wszystko w ramach kampanii "F1 Net Zero by 2030" - w ciągu najbliższych lat Formuła 1 chce być sportem zeroemisyjnym, a przynajmniej na taki chce wyglądać.
Z Formuły 1 zniknęła nazwa Renault - w tym sensie, że zakończono projekt dostawy silników do zespołu Alpine (zastąpiły je zaś jednostki Mercedesa).
Nie brakuje jednak nowości wśród zespołów, starych i znanych twarzy. Powitaliśmy też jednego debiutanta. W Racing Bulls pojawiła się nowa twarz wśród kierowców — Arvid Lindblad (rocznik 2007), znany polskim kibicom choćby z rywalizacji z Kacprem Sztuką we włoskiej Formule 4.
W stawce znalazł się też Cadillac, nowy amerykański zespół, który w latach 2026-2027 ma startować na silnikach Ferrari. Postawił on na doświadczony duet, czyli Sergio Pereza i Valtteriego Bottasa. Audi w pełni przejęło zaś zespół Saubera, a Honda powróciła jako pełnoimienny dostawca silników dla Aston Martina. Ford wrócił z kolei do F1 z partnerstwie z Red Bull Powertrains, tworząc jednostki napędowe dla obu ekip spod znaku czerwonego byka.
Jedynym dużym transferem wśród kierowców było tylko przejście Isacka Hadjara do głównego zespołu Red Bulla. W fotelu wyścigowym zastąpił Yukiego Tsunodę. Pozostałe zespoły utrzymały zaś stale oraz niezmiennie składy kierowców na sezon 2026.
McLaren-Mercedes (samochód MCL40):
Lando Norris (nr 1; Wielka Brytania)
Oscar Piastri (nr 81; Australia)
Mercedes (samochód F1 W17):
George Russell (nr 63; Wielka Brytania)
Kimi Antonelli (nr 12; Włochy)
Red Bull Racing-Red Bull Ford (samochód RB22):
Max Verstappen (nr 1; Holandia)
Isack Hadjar (nr 6; Francja)
Ferrari (samochód SF-26):
Charles Leclerc (nr 16; Monako)
Lewis Hamilton (nr 44; Wielka Brytania)
Williams-Mercedes (samochód FW48):
Alexander Albon (nr 23; Tajlandia / Wielka Brytania)
Carlos Sainz (nr 55; Hiszpania)
Racing Bulls-Red Bull Ford (samochód VCARB-03):
Liam Lawson (nr 30; Nowa Zelandia)
Arvid Lindblad (nr 41; Wielka Brytania)
Aston Martin-Honda (samochód AMR26):
Fernando Alonso (nr 14; Hiszpania)
Lance Stroll (nr 18; Kanada)
Haas-Ferrari (samochód VF-26):
Esteban Ocon (nr 31; Francja)
Oliver Bearman (nr 87; Wielka Brytania)
Audi (samochód R26):
Nico Huelkenberg (nr 27; Niemcy)
Gabriel Bortoleto (nr 5) (Brazylia)
Alpine-Mercedes (samochód A526):
Pierre Gasly (nr 10; Francja)
Franco Colapinto (nr 43; Argentyna)
Cadillac-Ferrari (nowy zespół — samochód MAC-26):
Sergio Perez (nr 11; Meksyk)
Valtteri Bottas (nr 77; Finlandia)
Rozpoczął się on podczas Grand Prix Australii — 8 marca na ulicznym torze Albert Park.
23 sierpnia kierowcy pojadą w Grand Prix Holandii na torze Zandvoort.
Do 6 grudnia, kiedy to zostanie podsumowany wyścigiem o Grand Prix Abu Zabi.
Sezon 2026 rozpoczął się wraz z największą zmianą techniczną od lat – nowe jednostki napędowe i aerodynamika przetasowały układ sił. Największym zwycięzcą okazał się Mercedes, który zdobył wszystkie pole positions do głównych wyścigów w pierwszych dziewięciu weekendach i prowadzi w klasyfikacji konstruktorów. Co ciekawe, "Srebrne Strzały" od GP Chin nie zanotowały jednak finiszu wyścigu na dwóch pierwszych miejscach, stąd widać pewną konkurencyjność pozostałych trzech najpoważniejszych rywali.
Chyba największa historia sportowa sezonu. 19-letni Włoch nie tylko znakomicie odnalazł się w nowej erze przepisów, ale wygrał pięć wyścigów z rzędu i po Grand Prix Austrii (gdzie stanął na podium) pozostaje liderem mistrzostw świata. Jeszcze kilka miesięcy temu był postrzegany jako obiecujący talent, dziś jest głównym kandydatem do tytułu.
Gdyby tylko omijały go awarie, jak w Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, zdystansowałby już mocno rywali pod względem punktowym. Jednak w Belgii to on miał szczęście, gdyż z rywalizacji odpadł jego zespołowy kolega, George Russell, a on sam pomknął po wygraną.
Po trudnym początku współpracy z Ferrari przełom nastąpił w Barcelonie. Hamilton odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w czerwonych barwach, przerywając serię Antonellego i udowadniając, że Ferrari może realnie walczyć z Mercedesem. Dodatkowo został najstarszym zwycięzcą wyścigu F1 od 1970 roku, bijąc rekord należący do Jacka Brabhama.
Z kolei Charles Leclerc wyszedł z cienia utytułowanego team-mate'a i wygrał po dwóch latach w końcu w F1. Stracił już dwukrotnie szansę na wygraną w 2021 i 2022 roku, ale w sezonie 2026 dopiął swego i wygrał w Ferrari na Silverstone. Tym samym był to pierwszy triumf Monakijczyka od czasu GP USA 2024.
Zespół, który przez ostatnie lata wyznaczał standardy, tracił na sile już w roku 2024. Ratował ich jednak genialny Verstappen, który trzecią (bądź drugą) najszybszą maszyną potrafił walczyć o mistrzowskie tytuły. Rok temu przegrał, a teraz mimo świetnego wyniku w GP Austrii... nadal nie nawiązuje do formy z poprzednich lat. Po zmianie regulaminu Holender i jego samochód stracili konkurencyjność.
W dodatku w ciągu dwóch weekendów z rzędu ta sama usterka sprawiła, że czterokrotny mistrz świata wypadał z toru w niebezpieczny sposób.
Verstappen dopiero na Red Bull Ringu stanął na podium, miał też na nie szansę w Wielkiej Brytanii (ale nie dojechał do mety). Obecnie znajduje się daleko od lidera klasyfikacji... bo po prostu ma większego niż w poprzednich latach pecha. I do przepisów, i do samochodu, który dostał do użytku.
Mimo kolejnych podiów w Belgii i na Węgrzech, widać, że Holender rozgląda się po rynku, czego dowodem są choćby rozmowy z McLarenem.
Lando Norris przez pierwszą część sezonu miał problemy z niezawodnością samochodu, ale meldował się później w punktowanej strefie dość regularnie. Długo nie potrafił zamienić lepszego tempa na zwycięstwo. Przełamanie przyszło dopiero w Grand Prix Węgier, gdzie kierowca McLarena wykorzystał pecha kolegi z zespołu i zaliczył bezbłędny występ. Odnosząc pierwszą wygraną w sezonie 2026, pokazał prędkość znaną z mistrzowskiego roku 2025.
A teraz najważniejsze - od marca wróciła Formuła 1: gdzie oglądać sezon 2026? Dostęp do transmisji F1 2026 w Eleven Sports uzyskasz dzięki ofercie łączonej serwisu streamingowego CANAL+ z kanałami Eleven.
Skorzystaj zatem z pakietu serwisu CANAL+ wraz z Eleven Sports. Da Ci on dostęp do wszystkich kanałów sportowych obu telewizji (w których ofercie znajdują się mecze PKO Bank Polski Ekstraklasy, Premier League, Ligi Mistrzów UEFA, LaLiga EA Sports, PGE Ekstraligi, a także Bundesligi, Pucharu Niemiec, Serie A, Copa del Rey, ligi portugalskiej i Ligue 1).
Cena za pakiet serwisu CANAL+ z trzema kanałami Eleven Sports to 94 zł miesięcznie. Cena uwzględnia też rabat za zgody marketingowe - 5 zł/mies.
Sprawdź zatem ofertę pod linkiem.

Już przeczytane? Czas na wyścig! Wybierz ofertę Ultra z dostępem do kanałów Eleven Sports. Oglądaj wszystkie Grand Prix F1 przez cały sezon bez zobowiązań.
6-8 marca — GP Australii (Melbourne — Albert Park - zwycięzca: George Russell)
13-15 marca — GP Chin** (Szanghaj - zwycięzca wyścigu głównego: Kimi Antonelli, zwycięzca sprintu: George Russell)
27-29 marca — GP Japonii (Suzuka - zwycięzca: Kimi Antonelli)
KWIECIEŃ 2026: brak wyścigów***
1-3 maja — GP Miami (zwycięzca wyścigu głównego: Kimi Antonelli, zwycięzca sprintu: Lando Norris)
22-24 maja — GP Kanady** (zwycięzca wyścigu głównego: Kimi Antonelli, zwycięzca sprintu: George Russell)
5-7 czerwca — GP Monako (Monte Carlo; zwycięzca: Kimi Antonelli)
12-14 czerwca — GP Barcelony-Katalonii (Montmelo; zwycięzca: Lewis Hamilton)
26-28 czerwca — GP Austrii (Red Bull Ring; zwycięzca: George Russell)
3-5 lipca — GP Wielkiej Brytanii** (Silverstone; zwycięzca wyścigu głównego: Charles Leclerc; zwycięzca sprintu: Kimi Antonelli)
17-19 lipca — GP Belgii (Spa; zwycięzca: Kimi Antonelli)
24-26 lipca — GP Węgier (Hungaroring; zwycięzca: Lando Norris)
21-23 sierpnia — GP Holandii** (Zandvoort; godz. wyścigu głównego: 15:00; godz. sprintu: 12:00)
4-6 września — GP Włoch (Monza; godz. 15:00)
11-13 września — GP Hiszpanii (Madring; godz. 15:00)
24-26 września — GP Azerbejdżanu (Baku; godz. 13:00)
2-4 października — GP Bahrajnu (Sepang***; Malezja)
9-11 października — GP Singapuru** (Marina Bay; godz. wyścigu głównego: 14:00)
23-25 października — GP USA (Circuit of the Americas; godz. 21:00)
30 października-1 listopada — GP Mexico City (Autodromo Hermanos Rodriguez; godz. 21:00)
6-8 listopada — GP Sao Paulo (Interlagos; godz. 18:00)
19-21 listopada — GP Las Vegas (LV Strip Circuit; godz. 5:00)
27-29 listopada — GP Kataru (Lusajl; godz. 17:00)
4-6 grudnia — GP Abu Zabi (Yas Marina; godz. 14:00*)
* - przy każdym z wyścigów wskazana została godzina czasu polskiego, o której nastąpi start niedzielnej rywalizacji (lub sobotniej - w przypadku Azerbejdżanu i Las Vegas)
** - weekend wyścigowy, podczas którego odbywa się sobotni sprint (w jego trakcie mamy jeden piątkowy trening i kwalifikacje do sprintu, w sobotę zaś sam sprint, a po nim kwalifikacje do wyścigu głównego; w niedzielę natomiast dochodzi do głównej rywalizacji; standardowy rozkład weekendów wyścigowych to dwa piątkowe treningi, jeden sobotni trening, kwalifikacje oraz niedzielny wyścig)
*** - zaplanowane na 10-12 kwietnia GP Bahrajnu (Sakhir) i 17-19 kwietnia GP Arabii Saudyjskiej (Jeddah) nie odbyły się w zaplanowanych terminach z uwagi na niepewną sytuację na Bliskim Wschodzie (konflikt między USA i Izraelem a Iranem)
26 lipca ogłoszono jednak powrót GP Bahrajnu do kalendarza, natomiast wyjątkowo odbędzie się pod tą nazwą... w Malezji, na torze Sepang pod Kuala Lumpur, gdzie wschodnioazjatyckie GP gościło w latach 1999-2017
1. Kimi Antonelli (Mercedes) - 219 [pkt]
2. Lewis Hamilton (Ferrari) - 169
3. George Russell (Mercedes) - 160
4. Charles Leclerc (Ferrari) - 138
5. Lando Norris (McLaren) - 128
6. Max Verstappen (Red Bull) - 109
7. Oscar Piastri (McLaren) - 92
8. Isack Hadjar (Red Bull) - 68
9. Liam Lawson (Racing Bulls) - 43
10. Pierre Gasly (Alpine) - 42
1. Mercedes - 379 [pkt]
2. Ferrari - 307
3. McLaren-Mercedes - 220
4. Red Bull-RB Ford - 177
5. Racing Bulls-RB Ford - 66
6. Alpine-Mercedes - 61
7. Haas-Ferrari - 21
8. Audi - 12
9. Williams-Mercedes - 11
10. Aston Martin-Honda - 1
11. Cadillac-Ferrari - 0
Oto zaś hity i najważniejsze wydarzenia sportowe w CANAL+ | 2026
Filmy o samochodach i wyścigach wyzwalają ogromne emocje! Poznaj zatem te najlepsze!
Komentując akceptujesz regulamin.