Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film "Lśnienie" aż się prosił o nakręcenie. Bazą dla scenariusza stała się kultowa powieść mistrza pióra grozy, choć obraz w wielu miejscach znacznie odbiega od oryginału. Za kamerą stanął uznany, choć kontrowersyjny twórca, Stanley Kubrick, zaś główną rolę powierzono Jackowi Nicholsonowi. Tak powstała produkcja, która dziś jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych horrorów w historii kina. Ma tyle samo zwolenników, co przeciwników, reżysera bowiem nominowano wówczas do Złotej Maliny. Nie zmienia to faktu, że dreszczowiec ma status kultowego, a krew w żyłach naprawdę potrafi zmrozić. Nie jesteś zdecydowany na seans? Przeczytaj recenzję, poznaj twórców i ciekawostki dotyczące produkcji, sprawdź, gdzie obejrzeć film “Lśnienie”.
Fabuła filmu “Lśnienie” skupia się wokół Jacka Torrence’a, który przyjmuje nietypową propozycję pracy w położonym na odludziu ogromnym hotelu. Mimo pewnych związanych z nim niepokojących historii, aspirujący pisarz obejmuje stanowisko dozorcy i przenosi się do hotelu ze swoją rodziną, żoną Wendy i kilkuletnim synkiem, Danny’m. Szkopuł tkwi w tym, że sezon jest martwy. Nie dość więc, że przez długi czas będą skazani jedynie na swoje towarzystwo, to potężna zamieć odcina im wszelki kontakt ze światem. Wkrótce obdarzone nadprzyrodzonymi zdolnościami dziecko zaczyna mieć niepokojące wizje. Duchy nawiedzają również Jacka, który zachowuje się coraz dziwniej...
W czasie, gdy kręcił film “Lśnienie”, reżyser cieszył się już ugruntowaną pozycją w świecie filmu. Miał na swoim koncie kilka docenionych m.in. przez Akademię produkcji. W 1962 r. powstała kultowa ekranizacja kontrowersyjnej powieści Vladimira Nabokova. Zdobyła nominację do Złotego Globu za reżyserię i Złotego Lwa w konkursie głównym na Festiwalu w Wenecji. 2 lata później Kubrick nakręcił czarno-białą satyrę, “Doktor Strangelove, lub jak przestałem się martwić i pokochałem bombę”. Ta również odniosła wielki sukces, zdobywając m.in. 3 nominacje do Oscara, w tym dla najlepszego filmu, za scenariusz i reżyserię.
To nie koniec dobrej passy reżysera, bowiem w 1968 r. powstał jeden z najważniejszych filmów w historii kina - “2001: Odyseja kosmiczna” (1968), którą wyróżniono dwiema nominacjami do Oscara, w tym za reżyserię. Zaledwie 3 lata później 3 nominacje do Oscara (w tym dla najlepszego filmu, za scenariusz i reżyserię) zdobyła kolejna jego produkcja - “Mechaniczna pomarańcza” (1971). Cztery lata później ten wynik powtórzył kostiumowy dramat “Barry Lyndon”.
To jedyny pełnoprawny horror w dorobku reżysera, pozornie niepasujący do jego dorobku. Jednak film “Lśnienie” w rzeczywistości idealnie odnajduje się wśród innych produkcji Kubricka, eksplorując tematy, których twórca już wcześniej dotykał w swoim kinie, jak choćby utrata kontroli czy izolacja. Tutaj również możemy odnaleźć jego fascynację przestrzenią, a przede wszystkim zamiłowanie graniczące z obsesją, do nadania ostatecznego kształtu dosłownie każdemu elementowi filmu.


Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Czy film „Lśnienie” jest oparty na powieści Stephena Kinga? Tak. Czy film „Lśnienie” różni się od książki Stephena Kinga? Ponownie tak, i to nawet bardzo. Liczne zmiany wprowadzone przez Kubricka sprawiły, że sam pisarz nie czuł w filmie przesłania swojej powieści, choć samo dzieło doceniał. Najważniejsze różnice widoczne są w postaci Jacka, który w literackim pierwowzorze był postacią bardziej złożoną. To hotel miał na niego kolosalny wpływ, a jego ewolucja stanowiła ważny element książki. U Kubricka z Jackiem od początku jest coś nie tak, a dobór odtwórcy tej roli już na starcie przypieczętował tę odmienną wizję.
Jego ekranowej żony również pozbawiono sprawczości, czego efektem była fala krytyki ze strony fanów pisarza. W filmie brakuje też elementu, który sprawił, że ze zgrozy w trakcie czytania musiałam odłożyć na chwilę książkę. A mianowicie: zwierzęcych rzeźb z żywopłotu. Kubrick zastąpił je labiryntem. Ta zmiana w moim odczuciu pozbawiła obraz jego potencjalnie najbardziej przerażającej sceny. Nie będę spoilować, ale zakończenie również mocno odbiega od tego książkowego, pozbawiając horror głębszego dramatycznego wymiaru. Kingowi nie leżało to wszystko na tyle, że w 1997 r. powstał miniserial telewizyjny o tym samym tytule, z Stevenem Weberem, Rebeccą De Mornay i Courtlandem Meadem, który znacznie bardziej oddawał ducha jego powieści. Tenże uhonorowano m.in. nominacją do nagrody Emmy i Saturnem za całokształt.
By obronić produkcję Kubricka, to, co bez wątpienia ma tutaj kolosalne znaczenie, to dźwięk i ścieżka dźwiękowa, które są, moim zdaniem, perfekcyjne w połączeniu z psychodelicznymi obrazami. Podbija dramatyzm i wszystkie emocje, pogłębiając poczucie samotności, pustki, frustracji, agresji, obłędu. Duże wrażenie w połączeniu z niepokojącą, podniosła muzyką robi również sama czołówka, kiedy obserwujemy auto zmierzające drogą gdzieś na koniec świata. Od razu czuć, że ta droga może prowadzić donikąd. Poczucie napięcia i niepokoju potęguje także praca kamery. Bohaterów często śledzimy jak stalker, zza ich pleców, a ruch kamery dodatkowo nie jest płynny. To wszystko sprawia, że choć obraz odbiega od książkowego pierwowzoru, sam w sobie jest genialnym dreszczowcem.
Poznaj TOP ekranizacji powieści Stephena Kinga
Casting był dla Kubricka bardzo istotny. O rolę starali się m.in.: Martin Sheen, Leslie Nielsen, Christopher Reeve, Harrison Ford oraz Chevy Chase. Reżyser długo wybrzydzał, nie mogąc znaleźć idealnych aktorów, którzy wcieliliby się w kluczowe postaci. Początkowo jako Jacka widział Roberta De Niro, później myślał o Robinie Williamsie. Jeszcze inne typy miał sam King. Ostatecznie wybór padł na Jacka Nicholsona. Jak wynika z pogłosek, ponoć już podczas lektury książki, widział go w tej roli. Ten zasłynął wcześniej niezapomnianą kreacją w oscarowej ekranizacji powieści Kena Kesey’a, psychologicznym dramacie o szpitalu psychiatrycznym - “Lot nad kukułczym gniazdem”, za którą jego również nagrodzono Oscarem. I tu muszę zgodzić się z Kingiem, który był przeciw tej decyzji, gdyż według niego Nicholson jest demoniczny od pierwszego wejrzenia. Aktor idealnie pasuje do tego obłąkanego wydania Jacka, lecz jego aparycja i styl gry (swoją drogą, genialne) nie oddają przemiany bohatera. Jest psycho od samego początku.

Do roli Wendy długo poszukiwano odpowiedniej osoby. Twórca rozważał Jessicę Lange, a nawet podobno Meryl Streep. Postać miała być jednak mniej znana i niepozorna. Przynajmniej według Kubricka, bowiem King na kartach swojej książki opisał silną, pewną siebie blondynkę. Wieść głosi, że to Jack Nicholson przekonał reżysera do wyboru Shelley Duvall. Amerykańska aktorka wówczas miała już na koncie Złotą Palmę w Cannes oraz nominację do nagrody BAFTA za rolę w dramacie “Trzy kobiety”. Zagrała również m.in. w słynnym filmie Woody’ego Allena “Annie Hall”. Według mnie wyszło perfekcyjnie. Duvall z jednej strony sprawia wrażenie słabej, kruchej kobiety, z drugiej zaś jej aparycja jest niejednoznaczna. Równie dobrze to ona mogłaby okazać się finalnie szalona.
Efekt został osiągnięty, jednak sam kontrowersyjny proces twórczy Kubricka stanowił dla aktorki drogę przez mękę. Konieczność wielokrotnego powtarzania scen, płacz i krzyk przez kilkanaście godzin dziennie dał się jej mocno we znaki nie tylko fizycznie, ale i psychicznie.
Dla Danny’ego Lloyda z kolei film “Lśnienie” był ekranowym debiutem. Jak na 6-latka, który nigdy wcześniej nie był na planie, chapeau bas. Zanim go obsadzono, przesłuchano kilka tysięcy chłopców. W efekcie do tej roli predestynowany był początkowo Cary Guffey (“Bliskie spotkania trzeciego stopnia”), lecz poznawszy fabułę, jego rodzice nie wyrazili zgody na udział chłopca w filmie. Danny dopiero w wieku nastoletnim dowiedział się, że nie wystąpił w dramacie. W ten sposób próbowano go chronić.
Tę produkcję analizuje się pod tym względem bardzo często. Nic dziwnego, wszak jest kopalnią odniesień do innych utworów, a wiele szczegółów zdaje się mieć spore znaczenie. Długo by wyliczać wszystkie z nich. Najbardziej czytelną inspiracją stało się zdjęcia zatytułowane “Identical Twins” z 1966 r. autorstwa amerykańskiej fotografki, Diane Arbus, na której wzorowano dziewczynki, które spotyka Danny. I źródło, i to, co zrobił z tym Kubrick, są na równi osobliwe i budzące niepokój.
Podobnie zaszycie w hotelowym układzie i elementach wystroju motywu labiryntu, który ma wprowadzać uczucie dyskomfortu, dezorientacji i zagubienia, poczucie utknięcia w pułapce. Potęguje je również to, że wiele elementów w hotelu zmienia swoje położenie w poszczególnych scenach.
Tak jak w “Milczeniu” Bergmana, tak i tu dziecko samotnie eksploruje przepastny hotel, zaś niektórzy w scenach z rowerkiem znajdują również podobieństwo do “Omenu”. Położenie hotelu na dawnym indiańskim kurhanie także uważane jest za symboliczne, mające nawiązywać do historii przemocy wobec rdzennych Amerykanów.

Jeśli szukasz dobrego dreszczowca na wieczór, mrożącego krew w żyłach audiowizualnego widowiska, film “Lśnienie” z pewnością nie zawiedzie Twoich oczekiwań.
Film "Lśnienie" możesz wypożyczyć w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD)
Gatunek: horror, thriller psychologiczny
Produkcja: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone 1980
Czas trwania: 119 minut
Scenariusz: Diane Johnson, Stanley Kubrick
Zdjęcia: John Alcott
Reżyseria: Stanley Kubrick

Produkcja zdobyła m.in. Saturna za kreację Scatmana Crothersa oraz nominacje w kategorii “najlepszy horror”, za muzykę i reżyserię.
Zdjęcia do filmu kręcono od maja 1978 r. do kwietnia 1979 r. w Londynie (Anglia), Timberline Lodge, Yosemite National Park, Glacier National Park oraz Bretton Woods (Stany Zjednoczone).
Wszystkie sceny nakręcono w kolejności chronologicznej.
Hotel Timberline Lodge, którego zewnętrzna fasada posłużyła za tę ekranowej “Panoramy”, pochodzi z lat 30. i jest położony w Oregonie, na wysokości ok. 1800 m n.p.m. na górze Mount Hood. Sceny wewnątrz hotelu kręcono w brytyjskim studiu filmowym, a inspiracją do scenografii był wystrój luksusowego hotelu The Ahwahnee w Yosemite National Park.
Numer mrocznego pokoju został zmieniony na prośbę właścicieli hotelu Timberline Lodge, którzy obawiali się, że ewentualni goście będą bali się go wynająć.
Zwiastun filmu trwa minutę i sprowadza się do sceny z falą czerwonej cieczy zalewającą hotelowy korytarz. By został dopuszczony do emisji do szerokiej widowni, Stanley Kubrick musiał przekonać organizację Motion Picture Association of America, że jest to w rzeczywistości rdzawa woda.
Wypożycz w serwisie CANAL+: "Lśnienie" (kolekcja CANALVOD)

Czytaj więcej:
Mogą Ci się spodobać najlepsze ekranizacje powieści [TOP 30]
Dowiedz się więcej o filmie “Życie Chucka”
Przeczytaj recenzję filmu “Wielki Marsz”
Może Cię zainteresować recenzja filmu “Małpa”
Przeczytaj recenzję filmu “Uciekinier”
Sprawdź, gdzie obejrzeć “Grzeszników”
Mogą Cię zainteresować najlepsze serialowe horrory Netflixa
Poznaj TOP filmów o nawiedzonych domach
Sprawdź najlepsze hiszpańskie horrory
Komentując akceptujesz regulamin.