Już przeczytane? Pora na film!
Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Moralne niepokoje pewnej komorniczki. Ale to nie kino moralnego niepokoju. Gdzie obejrzeć film „Kontinental ’25”?
Ion był kiedyś znanym sportowcem, ale teraz nie wiedzie mu się najlepiej – co widać gołym okiem i to z daleka. Ubrany w zszarzałe łachmany, jest menelem, który błąka się po Klużu, stolicy Transylwanii. Z piwnicy, gdzie wegetuje po dniu spędzonym na żebrach, próbuje wykurzyć go komorniczka Orsolya. Ion jednak woli umrzeć niż się wyprowadzić – dosłownie. W akcie protestu lub rozpaczy wiesza się na kaloryferze. Przy pomocy drutu. Tak, jest to technicznie możliwe. Od tego momentu w centrum akcji zaczyna się znajdować Orsolya. Kobieta, niegdyś wykładająca prawo, ale obecnie wykonująca nieco mniej szlachetny zawód, odczuwa wyrzuty sumienia. Rezygnuje z wyjazdu z rodziną do Grecji, aby wszystko jakoś poukładać sobie w głowie. Wędruje po mieście jak wcześniej nieszczęsny Ion. Czy dojdzie do wniosków, które odmienią jej życie? Czy może po prostu szuka rozgrzeszenia?

Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!
Komorniczka Orsolya przypomina bohaterkę poprzedniego filmu Radu Judego – „Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata”. Tamta młoda prekariuszka wykonywała czarną robotę dla międzynarodowej firmy, a frustrację i niesmak odreagowywała, nagrywając satyryczne filmiki. Orsolya również jest uwikłana w system, i to jeszcze mocniej, trwalej. W średnim wieku, ustatkowana, żyje z rodziną w domu, ciesząc się stosunkowo wysokim statusem społecznym. Ale pozostaje przy tym ofiarą układu, za przyzwoleniem którego deweloper rujnuje jej osiedle wciąż nowymi budynkami. Jednocześnie Orsolya usiłuje eksmitować bezdomnego Iona ze starego budynku, by w jego miejsce mógł powstać butikowy hotel.
„W świetle prawa jestem całkowicie niewinna, ale mimo to nie czuję się z tym dobrze” – mówi Orsolya kolejnym osobom, którym zwierza się z tego, że poniekąd doprowadziła Iona do samobójstwa. Przy okazji wyjaśnia techniczne szczegóły jego śmierci, co przy każdym powtórzeniu brzmi coraz zabawniej i straszniej. Bezceremonialne poczucie humoru to znak firmowy rumuńskiego reżysera. Pozwala mu ono nie popaść w święte oburzenie, ale nie umniejsza ambicji jego filmów i nie odbiera im jakiejś wewnętrznej powagi. Przeciwnie: oglądana z pewnego dystansu rzeczywistość wydaje się w nich bardziej skomplikowana, paradoksalna.
Podobnie jak w „Nie obiecujcie sobie…”, mamy tu do czynienia z kinem gadanym, złożonym z serii rozmów. Zazwyczaj punktem wyjścia dla nich jest tragiczny incydent, ale szybko zbaczają na inne tematy. Buddyjskie przypowieści, chrześcijaństwo, rumuńsko-węgierskie animozje. Padają przeróżne popkulturowe referencje, w tym przezabawne nawiązanie do postaci czyściciela tokijskich toalet z „Perfect Days”, który przydałby się do uprzątnięcia wschodnioeuropejskiego syfu. Całość odznacza się meandrycznością i rozmachem typowym dla eseistyki. Rozpisany na wiele głosów wywód nie dąży do prostej konkluzji, lecz pozwala obudować główny temat – bycie człowiekiem w nieludzkim świecie – przeróżnymi, nieraz zaskakującymi kontekstami. Dodatkowy komentarz stanowią wmontowane w tok akcji serie kadrów z zabytkami i nowymi budynkami, ironiczne pocztówki uwieczniające największe osiągnięcia naszej cywilizacji.
Film został nakręcony za grosze, przy użyciu telefonu komórkowego. Wygląda z tego powodu trochę punkowo, a trochę po prostu zgrzebnie. Nigdy nie osiąga szorstkiego piękna i formalnej brawury – to porównanie musi powrócić – „Nie obiecujcie sobie…”. Pozostaje przy tym dziełem wtórnym wobec wybitnego poprzednika, owszem, udanym, ale jakby rutyniarskim. Czy jednak wymaganie, aby Jude za każdym razem wznosił coraz to bardziej okazałe gmachy, nie ma w sobie coś z toksycznej kapitalistycznej logiki?
Piotr Mirski
Film „Kontinental ’25” możesz wypożyczyć w całości po polsku w serwisie CANAL+ (kolekcja CANALVOD).
Tytuł: Kontinental ’25
Gatunek: Komedia / Dramat
Czas trwania: 109 minut
Reżyseria: Radu Jude
Scenariusz: Radu Jude
Zdjęcia: Marius Panduru
Obsada:
Eszter Tompa
Gabriel Spahiu
Adonis Tanța
Oana Mardare
Șerban Pavlu
Annamária Biluska
Ilinca Manolache
Adrian Sitaru
Marius Damian
Nicodim Ungureanu
Berlin International Film Festival (Berlinale) 2025 – Srebrny Niedźwiedź za Najlepszy scenariusz – Radu Jude
Film powstał w koprodukcji między Rumunią, Szwajcarią, Luksemburgiem, Brazylią oraz Wielką Brytanią
Wypożycz film „Kontinental ’25” w serwisie CANAL+ (kolekcja CANALVOD).
Komentując akceptujesz regulamin.