Oglądasz polskich artystów czy zagraniczne gwiazdy? A może wolisz kino spoza głównego nurtu, festiwalowe odkrycia lub inne produkcje na konkretny temat? Mamy to wszystko w ofercie CANAL+!

Film "Dobry rok" to nie tylko arcyzabawna romantyczna komedia z gatunku feel-good movies, spod znaku pysznego jedzenia, miłych ludzi, słońca i wina. To przede wszystkim niezwykła opowieść o miejscu, w którym życie płynie wolniej, na tyle, byśmy zdążyli dostrzec jego uroki. O miejscu pozwalającym odnaleźć jego sens, takim, w którym to życie celebruje się z największym pietyzmem, a spokój nie równa się nudzie. Chcesz dowiedzieć się więcej? Przeczytaj recenzję, poznaj twórców i ciekawostki dotyczące produkcji, sprawdź, gdzie obejrzeć film “Dobry rok”.
- O czym jest film “Dobry rok”? [recenzja]
- Gdzie obejrzeć film “Dobry rok”?
- Obsada i twórcy
- Nagrody
- Produkcja i ciekawostki
- Film “Dobry rok” w ofercie CANAL+
Film „Dobry rok" wypożyczysz w serwisie streamingowym CANAL+ (kolekcja CANALVOD). Ten uroczy, zabawny komediodramat w reżyserii Ridley’a Scotta to historia cynicznego brytyjskiego maklera, którego nieoczekiwany spadek zmusza do wyjazdu do Francji, gdzie wspomina najszczęśliwsze lata dzieciństwa i ukochanego wuja, jednocześnie konfrontując się ze swoimi oczekiwaniami wobec życia.
- Czas trwania: 2 godz.
- Oceny: IMDb 7,0/10; Filmweb 7,0/10; Rotten Tomatoes 27%; Mustwatch 7,0/10
Film „Dobry rok” możesz wypożyczyć w serwisie CANAL+ (kolekcja CANALVOD).

Dobry rok
A Good Year
Życie odnoszącego sukcesy bankiera zmienia się, gdy dziedziczy winnicę po zmarłym wuju.
O czym jest film “Dobry rok”? [recenzja]

Fabuła filmu “Dobry rok” skupia się wokół Maxa, bezdusznego, aroganckiego, londyńskiego maklera, który żyje jedynie pracą. Pewnego dnia dowiaduje się, że zmarł jego wuj, po którym odziedziczył winnicę w Prowansji. Początkowo nie namyślając się, postanawia wystawić ją na sprzedaż. Udaje się do Francji na spotkanie z notariuszem. Na miejscu poznaje pyskatą, temperamentną kelnerkę i amerykańską kuzynkę. Przymusowy dłuższy pobyt w posiadłości wuja przywołuje związane z tym miejscem wspomnienia z dzieciństwa i uświadamia mu, że może istnieje jeszcze jakieś życie poza londyńską giełdą...
Reżyserskie wyzwanie Ridley’a Scotta
Zanim nakręcił film “Dobry rok” brytyjski reżyser zdążył zasłynąć wieloma blockbusterami, czym na dobre ugruntował swoją pozycję w Hollywood. Przed 2006 r. stworzył takie hity jak: “Obcy - 8. pasażer Nostromo” (1979), “Łowca androidów” (1982), “Thelma i Louise” (1991), “Gladiator” (2000) - pierwszy projekt z Russellem Crowe, “Hannibal” (2001) czy “Helikopter w ogniu” (2001). Zdobył 3 nominacje do Oscara i nagrody BAFTA, 2 do nagrody Emmy, nominację do Złotego Globu, Złotego Lwa i Złotej Palmy. Słowem: osiągnął tyle, co wielu reżyserom nie uda się w trakcie swojej całej kariery. Skąd zatem u twórcy ciężkiego pod względem gatunkowym kina wziął się pomysł na romantyczną komedię?
To ciekawa historia. Zaczęło się od prasowego wycinka o garage wines – produkowanego w niewielkich partiach wina, których ceny na rynku potrafiły osiągać kwoty astronomiczne. Scott podzielił się tą ciekawostką ze swoim wieloletnim znajomym, pisarzem, Peterem Mayle. Wpadli na pomysł, że ten napisze o tym książkę, a Scott stworzy jej ekranizację. Powieść ukazała się drukiem w 2004 r. Na jej podstawie scenariusz stworzył Marc Klein, a tenże przerabiało jeszcze 3 innych scenarzystów: Ted Griffin oraz Jez i Tom Butterworth.

Czy warto obejrzeć film “Dobry rok”?
Zdecydowanie. Jak na taki punkt wyjścia, udało im się stworzyć naprawdę dobrą, sentymentalną i zabawną opowieść. Jasne, to dość naiwna baśń, bazująca na mechanizmie dobrze znanym twórcom komedii romantycznych, jednak w przeciwieństwie do nich - wciągająca, niesztampowa, pełna uroku i suto zakrapiana sarkastycznym żartem. Mocnych punktów jest tu całkiem sporo.
Zacznijmy od samej postaci Maxa, który początkowo do złudzenia przypomina Daniela Cleavera, w którego w serii “Bridget Jones” wcielił się Hugh Grant. Poznajemy go jako skupioną na zawodowych sukcesach arogancką kanalię, samotną wyspę na morzu i tak powierzchownych relacji, której nie obchodzą inni ludzie, przekonanej, że wszystko można kupić. Dramatyczne wydarzenie sprawia jednak, że bohater wraca do swoich korzeni i przechodzi duchową transformację. Oto Russell Crowe, jakiego w takim wydaniu dotąd nie mieliśmy okazji zobaczyć - roztargniony, mówiący do siebie, coraz bardziej zagubiony i rozbrajający. W retrospekcjach pojawia się również postać jego wuja, ekstrawaganckiego erudyty z licznymi przygodami na koncie i masą życiowych mądrości na podorędziu, kogoś, kogo każdy z nas w życiu chciałby mieć obok siebie. Ich wzajemna relacja jest urocza i ujmująca. Generalnie więcej tu psychologii aniżeli klasycznego romansu, ale podanej w sposób lekki i z wielką gracją.
W dodatku w czarujących okoliczności przyrody, lecz nie idzie tu nawet o bez wątpienia urokliwe lokacje i scenografię, a o miłość do miejsca, która przejawia się już w samym operowaniu światłem. Wraz z głównym bohaterem udającym się do malowniczej Prowansji wkraczamy do innego świata, swoistego tajemniczego ogrodu, pełnego przyjemnych wspomnień i magii, oferującego spokój i spełnienie. Całość została zmontowana dynamicznie, oryginalnie i efektownie, a towarzysząca obrazom muzyka koi duszę. No i nie zapominajmy o obsadzie...
Postaci, których nie sposób nie lubić i kapitalna obsada
Plan filmu “Dobry rok” ponownie połączył po kultowym “Gladiatorze” dwie ważne osobowości w hollywoodzkim kinie – Ridley'a Scotta i Russella Crowe. Nowozelandzko-australijski aktor ujawnił tu swój niebywały talent komediowy, pokazując oblicze tak inne od tego, które mieliśmy okazję podziwiać w innych jego produkcjach. W rolę jego przyszłej ukochanej wcieliła się francuska aktorka, dwukrotna laureatka Cezara, Oscara, Złotego Globu i nagrody BAFTA, Marion Cotillard, która idealnie wpisuje się w rolę kobiety, która nie da sobie w kaszę dmuchać, a dla której warto porzucić swoje dotychczasowe życie.
W mniejszych rolach w retrospekcjach głównego bohatera możemy podziwiać: pełnego niekwestionowanego uroku, młodziutkiego Freddie’go Highmore’a, dziś gwiazdę serialu “The Good Doctor” oraz 5-krotnie nominowanego do Oscara, nonszalanckiego Alberta Finney’a, którego możesz znać z wielu dobrych filmów jak choćby "Garderobiany” czy “Morderstwo w Orient Expressie”.
W produkcji udział wzięli również: znana m.in. z serialu “Jack Ryan” Abbie Cornish, a także Archie Panjabi i Tom Hollander, uosobienie pyskatego, zblazowanego Brytyjczyka z klasy średniej.

Gdzie obejrzeć film “Dobry rok”?
Film "Dobry rok" możesz wypożyczyć w serwisie CANAL+ (kolekcja CANALVOD)
Obsada i twórcy
- Oryginalny tytuł: A Good Year
- Gatunek: film obyczajowy, romans
- Produkcja: Stany Zjednoczone, Wielka Brytania 2006
- Czas trwania: 2 godz.
- Scenariusz: Marc Klein
- Reżyseria: Ridley Scott
- Obsada: Russell Crowe, Marion Cotillard, Abbie Cornish, Didier Bourdon, Isabelle Candelier, Freddie Highmore
Nagrody
Produkcja ma na swoim koncie takie wyróżnienia jak:
- Critics’ Choice Awards – nominacja za występ najlepszego młodego aktora – Freddie Highmore
- Satelita – nominacja za zdjęcia
Produkcja i ciekawostki
Zdjęcia kręcono w Londynie (Anglia), Bonnieux, Cucuron, Gordes, Awinionie i Marsylii (Francja).
Grająca Château La Siroque winnica istnieje naprawdę. To leżące w Bonnieux Château La Canorgue, pierwsza z proponowanych lokacji, na którą zwrócił uwagę reżyser. Nie obyło się bez utrudnień logistycznych, bowiem zdjęcia przypadły na okres zbiorów.
Film “Dobry rok” w ofercie CANAL+
Wypożycz w serwisie CANAL+: "Dobry rok" (kolekcja CANALVOD)

Czytaj więcej:
Odkryj najlepsze filmy z Russellem Crowe
Poznaj TOP produkcji z Marion Cotillard
Poznaj najlepsze filmy wszech czasów o miłości
Sprawdź inne dobre filmy romantyczne
Mogą Ci się spodobać filmy o zakazanej miłości [TOP 15]
Sprawdź najlepsze filmy o miłości ostatnich lat [TOP 10]
Odkryj najlepsze seriale o miłości
Przeczytaj recenzję thrillera z Rusellem Crowe - “Dla niej wszystko”
Przeczytaj recenzję najnowszej produkcji z Russellem Crowe - "Norymberga"
Niniejszy artykuł może zawierać informacje handlowe lub zaproszenie do skorzystania z oferty Usługodawcy lub podmiotów współpracujących. Informacje są aktualne na dzień publikacji, chyba że z treści artykułu wynika inaczej.
Już przeczytane? Daj znać co myślisz o tym artykule!
Komentując akceptujesz regulamin.




